Poszukujący nowego, elektrycznego SUV-a w 2026 roku znajdą w Skodzie Epiq świetną opcję
W segmencie elektrycznych SUV-ów w 2026 roku Skoda ma szansę ukraść rywalom sprzedaż. Nowy Epiq to propozycja, która będzie trudna do pobicia. Zupełnie nowa, wydajne i oszczędna zaprojektowane na miarę czasów przybędzie z cennikiem, który będzie ostatecznym kluczem do jej sukcesu.
Skoda jest już gotowa zaprezentować ofertę jednej z najlepszych opcji na nowego SUV-a na prąd w garażu. Czeski producent bardzo dobrze opracował swoją strategię na 2026 rok. Choć ma za sobą bardzo udany 2025 rok, jeśli chodzi o słupki sprzedaży, to robi wszystko, by jego modele dzierżyły zwycięską kartę na rynku.
Skoda nazwała swój nowy model Epiq i obiecała, że w kompaktowym nadwoziu ukryje duże wnętrze, które dostanie wszystko w atrakcyjnej cenie. Jak zapowiedział Klaus Zellmer, szef Skody nowy SUV będzie:
„Błyszczeć dzięki nowoczesnemu wzornictwu, gamie produktów do codziennego użytku i technologiom przyjaznym dla użytkownika – a wszystko to w przystępnej cenie”.
Ostatnia zapowiedź producenta z 9 lutego 2026 roku ujawnia szczegóły oferty nowego samochodu. Ten stawia na niską masę i wysoką efektywność energetyczną. Współczynnik oporu powietrza 0,275, zasięg do 430 km, obsługa szybkiego ładowania do 133 kW i bagażnik o pojemności 475 litrów to mocne atuty czeskiego modelu.

Skoda Epiq 2026 – premiera, specyfikacja i wyposażenie
Nowa Skoda Epiq pojawi się w pierwszej połowie 2026 roku jako zupełnie nowy, w pełni elektryczny SUV. W pełni wykorzysta potencjał nowej platformy MEB+ z napędem na przednie koła. Ta zapewnia niską masę (około 1543 kg) i wysoką efektywność energetyczną.
Skoda zapowiedziała model w trzech wersjach do wyboru z dwoma rodzajami baterii, Epiq:
– 35 (38,5 kWh LFP),
– 40 (38,5 kWh LFP)
– 55 (55 kWh NMC).
Zasięg wyniesie w dwóch pierwszych przypadkach 315 km. Epiq 55 z zasięgiem do 430 km i szybkim ładowaniem o mocy do 133 kW zaprojektowano z myślą o wygodzie codziennego użytkowania.
W czeskim modelu, który chce być hitem w swoim segmencie, można liczyć na zaawansowane systemy wspomagania kierowcy. Na przykład Travel Assist 3.0, a także funkcje typowe dla wyższych segmentów, zwiększające bezpieczeństwo i komfort jazdy. Kabinę Skody Epiq zaprojektowano w uporządkowanym stylu, uwzględniając poziomo zorientowaną deskę rozdzielczą i pasy oświetlenia ambientowego. W efekcie jest przestronna i przytulna. Dane dla kierowcy wyświetlane są na 5,3-calowym ekranie.
Skoda Epiq przyjedzie w trzech wersjach wyposażenia: Studio, Loft, Suite. Standardem wyposażenia Skody Epiq Studio jest:
– 13-calowy wyświetlacz centralny, umożliwiający łatwą obsługę systemu multimedialnego, nawigacji oraz wszystkich funkcji i ustawień,
– reflektory LED, a topowa wersja Matrix-LED z 12 segmentami oferuje mocniejsze źródła światła,
– 7 poduszek powietrznych, w tym centralną poduszkę powietrzną między przednimi siedzeniami.
Najbogatsza wersja Suite oferuje fotele z tłoczoną tapicerką Suedia i Techtona w kolorze Tabora Brown. Dodatkowo ten sam materiał jest na desce rozdzielczej i wstawkach w drzwiach. Wersje Loft i Suite wyposażono fabrycznie w oświetlenie ambientowe.

Kompaktowy SUV Skody – dla kogo to świetna opcja i ile będzie kosztować?
Zupełnie nowy SUV w ofercie Skody, oparty na samochodzie koncepcyjnym, będzie produkowany w zakładach Grupy Volkswagen w Pampelunie w Nawarrze. To świetna propozycja dla tych, którzy nie boją się elektrycznej mobilności, albo skuszą się, by jej zasmakować. Epiq zaprojektowany tak, aby już w bitwie na design pokonać m.in. Fiata 600 i Citroena ë-C3 wyjedzie z fabryki w zakresie mocy od 85 do 155 kW (116- 211 KM). W zależności od wersji, przyspieszenie od 0 do 100 km/h waha się od 11,0 do 7,4 sekundy.
Czeski model świetnie łączy kompaktowe wymiary z dużą ilością miejsca w środku. Ponadto wymiary i zwinność napędu elektrycznego ułatwią manewrowanie w zatłoczonych centrach miast, wąskich ulicach i na krętych drogach. Epiq nie próbuje być sportową maszyną do bicia rekordów na torze. To „Simply Clever” w najlepszym wydaniu. Kto w związku z tym powinien go sobie kupić?
• Młode rodziny (1+1 lub 2+1): Mimo że auto ma tylko ok. 4,17 m długości (czyli mniej niż spalinowy Kamiq), jego bagażnik to fenomen – aż 475 litrów. To więcej niż w niejednym kompakcie klasy wyższej. Idealne na wózek, zakupy i weekendowy wyjazd.
• „Racjonalni” mieszkańcy miast: Jeśli szukasz auta, którym łatwo zaparkujesz pod blokiem, a jednocześnie nie boisz się wyjechać za miasto (zasięg do 430 km w topowej wersji), Epiq wypełnia tę lukę.
• Po raz pierwszy kupujący elektryka: Dzięki cenie startującej z pułapu ok. 100–105 tys. zł, jest to jeden z pierwszych modeli, który cenowo realnie konkuruje z autami spalinowymi podobnej klasy.
Z ceną porównywalną do modelu Kamiq z silnikiem spalinowym (od 92 300 – 133 500 zł bez promocji), mały, ale zwinny Epiq to model, na którego warto czekać.
