Najtańsza Toyota to teraz ciekawa opcja na nowy miejski samochód
Podczas gdy ceny nowych aut szybują w górę, na rynku wciąż można znaleźć legendarne i niezawodne propozycje, które nie zrujnują domowego budżetu. Mowa o Toyocie Aygo X – modelu, który znika z polskich salonów w błyskawicznym tempie.
Oficjalny cennik kusi kwotami poniżej 64 tys. zł, ale rzeczywistość u dealerów pokazuje, że walka toczy się o ostatnie sztuki. Sprawdziliśmy, co jeszcze można kupić „od ręki” i ile trzeba zapłacić za bogatsze wyposażenie w obliczu kończącej się dostępności tego miejskiego hitu.
Aygo X to obecnie najtańszy model japońskiej marki. Dzięki aktualnym rabatom może pochwalić się ceną od 63 900 zł. Ze względu na swoje kompaktowe wymiary, w 2026 roku pozostaje idealną opcją do sprawnego poruszania się w miejskiej dżungli. Podróże autostradowe Toyota zostawia swoim większym braciom, skupiając się na zwrotności i łatwości parkowania.
Oczywiście bierzemy pod uwagę fakt, że w przypadku tego modelu mamy do czynienia z silnikiem benzynowym bez żadnego układu hybrydowego o mocy 72 koni mechanicznych. Jednak jest to mechanizm bardzo prosty, ale jednocześnie wydajny i bardzo niezawodny. W związku z tym Toyota Aygo X stanowi bardzo ciekawy długoterminowy zakup pod względem ekonomicznym. Polacy już to dostrzegli i do kupienia jest najtańsza wersja Comfort, a dealerzy mają od ręki ostatnie sztuki z lepszym wyposażeniem.

Cena w 2026 roku i gabaryty czynią Aygo X bezkonkurencyjnym rywalem dla Kia Picanto i Fiata 500
Jeśli chodzi o wyposażenie Aygo X Comfort, to nie jest ono główną zaletą Aygo X. Taką jest niewątpliwie cena i gabaryty, które czynią model ciekawą alternatywą dla Kia Picanto, czy Fiata 500.
Koreański producent oferuje podstawową wersję swojego modelu o mocy 63 koni mechanicznych za 68 500 zł. Egzemplarze z 2026 roku startują z ceną 72 000 za samochód o mocy 68 KM. Nieco lepiej wypada pod tym względem włoski Fiat z uwagi na mechanikę mild hybrid. Jednak pod względem mocy (65 KM) także wypada niżej od modelu Toyoty. Ponadto w podstawowym wyposażeniu otrzymujemy np. 16’calowe felgi, a nie 17’calowe. Parametr zużycia paliwa także przemawia na korzyść najtańszej Toyoty.
Nie bez znaczenia jest zatem fakt, że maluch Toyoty cenowo jest atrakcyjniejszy niż kiedykolwiek. Odważna linia i solidność sprawiają, że wszyscy, którzy szukają małego, miejskiego samochodu, wykupili najlepiej wyposażone konfiguracje modelu.
Ta wyjątkowa japońska perełka ma wystarczającą moc i nie brakuje jej dynamiki i właściwości jezdnych. Najlepiej wyposażone konfiguracje znikają najszybciej. Jeśli zależy Ci na komforcie, warto zwrócić uwagę na wersję Style, którą znaleźliśmy dostępną od ręki (np. w Łodzi) za 71 690 zł. W tej cenie otrzymujemy m.in.:
– reflektory Full LED,
– inteligentny tempomat adaptacyjny (iACC),
– system multimedialny z 9-calowym ekranem,
– interfejs Apple CarPlay/ Android Auto bez przewodów, bluetooth i inne korzyści.
Dla osób szukających maksymalnych oszczędności, w Lesznie dostępna jest wersja Comfort za 67 000 zł. Biorąc pod uwagę, że to niepowtarzalna okazja na zakup nowego auta z gwarancją w tej cenie, nie warto zwlekać z decyzją. Warto dopłacić kilka tysięcy względem bazowego cennika, aby wyjechać z salonu dobrze wyposażonym autem jeszcze dziś.


