Polaków czekają kolejne podwyżki. Teraz pięć razy się zastanowią nad myciem samochodu

Polaków czekają kolejne podwyżki. Teraz pięć razy się zastanowią nad myciem samochodu

podwyżki cieplo woda węgiel gaz

Podaj dalej

Wygląda na to, że najbliższe półrocze upłynie Polakom pod hasłem podwyżek, bo oprócz droższego prądu i gazu zapłacą więcej za wodę i ścieki. Wydaje się to nieuniknione, jeśli wziąć pod uwagę, że aż 70% firm wodno-kanalizacyjnych notuje straty.

Zgłaszają prośby o zmianę taryf, bo notują straty

Jak pisze Moneypl, drastyczny wzrost kosztów prądu i gazu sprawił, że aż 70 proc. firm wodno-kanalizacyjnych w Polsce notuje straty. W związku z tym już niemal 300 wodociągów stara się o zgodę na podwyżki taryf.

Jednakże Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie zgodziło się na zmianę taryf tylko w nielicznych przypadkach. Co dla firm oznacza konieczność ograniczenia zaplanowanych inwestycji. W niektórych przypadkach wiąże się to dla nich z karami za niespełnienie norm określonych w legislacji polskiej i europejskiej.

Obecne taryfy wodno-ściekowe były zatwierdzane w 2021 r. i obowiązują przez najbliższe trzy lata. Teraz w związku z podwyżkami cen energii i paliw wodociągi chcą podwyżek opłat.

podwyzki cieplo woda węgiel gaz
Pixabay/Nattanan Kanchanaprat

Chcą podwyżek  nawet o ponad 15% w górę

Rosnące koszty energii elektrycznej, gazu i paliw wymuszają konieczność podwyżek opłat za wodę i ścieki. Ceny w całej Polsce są zróżnicowane. Jak pisze Moneypl, Lubelskie wodociągi 15 czerwca br. złożyły wniosek o zatwierdzenie nowej taryfy „w związku z drastyczną zmianą warunków ekonomicznych w kraju”. Argumentują ją tym, że ceny energii elektrycznej wzrosły o kilkaset procent.

Jak czytamy w publikacji, Wody Polskie poinformowały, że wpłynęło do nich już 285 wniosków o skrócenie okresu obowiązywania dotychczasowej taryfy. To jednocześnie nic innego jak prośby o podwyżki.

Według Rzeczpospolitej średni wzrost ceny za usługę dostarczania wody w stosunku do ceny proponowanej w pierwszym okresie obowiązywania taryfy wynosi 15,82%, a w przypadku ścieków jest to aż 20,20%. Dane udostępniły Wody Polskie, cytowane przez gazetę.

Do tej pory zaakceptowano blisko 18 wniosków, a odmownie potraktowano 85. Na akceptacje wniosków o podwyżki mogą liczyć te spółki wodociągowe, które udowodnią pogorszenie sytuacji ekonomicznej. Na 204 przedsiębiorstwa. jak podaje Money.pl, w I kwartale 2022 r. aż 70% poniosło straty.

Brak akceptacji podwyżek to dramat dla Wodociągów Białostockich, które od półtora roku starają się o podwyżki taryf.

Ta sytuacja zagraża utrzymaniu ciągłości dostawy wody o odpowiedniej jakości oraz odbioru i oczyszczania ścieków. Tym samym Wody Polskie postępują nie tylko niezgodnie z prawem, ale też wbrew interesom odbiorców tych usług – przekonuje Krzysztof Kita cytowany przez Rzeczpospolitą.

W maju br. wodociągi zaskarżyły działania centralnego regulatora do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Tej sprawie toczy się postępowanie sądowe. Nadciągający kryzys i wysoka inflacja niejako wymuszą na Polakach oszczędne życie. Od ogrzewania domów, po paliwa, prąd i oszczędne zużycie wody.

Prąd jak węgiel pobił historyczny rekord! Już w poniedziałek był najdroższy w Europie

 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News