Po remoncie miał być dla rodzin, a wywołał entuzjazm firm. Opel poszedł na całość i zrobił z niego rynkowego killera SUV-ów

Funkcjonalny i oszczędny rodzinny model wcale nie musi być SUV-em. Jeśli liczy się cena i pojemny, ustawny bagażnik, to Opel odświeżył swój hit. Nie jest już „poprawnym samochodem dla emeryta”, ale rynkowym killerem SUV-ów. Wersja z wydłużonym nadwoziem i kompakt nieoczekiwanie mocno budują zaufanie we flotach i entuzjazm u rodzin.

Nowy Opel Astra 2026 detale felgi
Podaj dalej

Opel Astra 2026 „po remoncie” potrafi dokonać niemożliwego

Niemiecki producent wyszykował taką ofertę na Astrę, że przeciętny Kowalski nie musi przepłacać za niskie spalanie i pojemny bagażnik. Odświeżony hit powitano z entuzjazmem, jakiego Opel dawno nie widział. Zawdzięcza to bardzo ciekawej ofercie mechanicznej i stylizacji.

Wyremontowano mu przód, który zdobi poziomy pas świetlny LED. Uzupełniono go o smukłe reflektory i logo Opla pośrodku. Efekt technologiczny jest gwarantowany. Dodatkowo niemiecki producent przygotował mu taką ofertę napędów, jaką trudno dziś znaleźć.

Opel Astra w dwóch rodzajach nadwozia jest na każdy gust. Nie tylko dla kierowców dbających o ekologię. Także dla tych, którzy wciąż wierzą w racjonalność diesla. Z wydłużonym nadwoziem Opel Astra nie jest już „poprawnym samochodem dla emeryta”. Staje się rynkowym „killerem” SUV-ów, który w pewnych momentach potrafi dokonać niemożliwego. To dlatego, że nowa Astra (generacja L) to klasyczny przykład strategii „Power of Choice”.

Nowa wersja hybrydowa (mHEV 145 KM) zbliżyła się wynikami spalania do Diesla w cyklu mieszanym. W mieście potrafi być nawet oszczędniejsza, co przy tej samej cenie zakupu sprawia, że Diesel staje się wyborem wyłącznie dla osób robiących ogromne trasy autostradowe.

Opel Astra Sports Tourer zielony Klover 2026
Astra Sports Tourer , zielony Klover, fot. materiały producenta

Nowa Astra rozgrzewa rynek, eliminując „lęk przed zasięgiem” u kierowców flotowych

Katalog nowego Opla Astra uwzględnia 4 wersje napędu do wyboru: EV (180 KM), mHEV (145 KM), PHEV (195 KM) i z silnikiem wysokoprężnym (130 KM). Opel, choć nie zmusza nikogo do przesiadki na prąd, to daje solidne argumenty, by to rozważyć.

Z realnym zasięgiem rzędu 300-350 km w cyklu mieszanym ma największą szansę od dekady, by stać się nie tylko gwiazdą rodzin, ale także zarządców flot. W miastach, gdzie wchodzą Strefy Czystego Transportu, Astra EV to dla flot logistycznych czy serwisowych „być albo nie być”. Zwłąszcza że do tego dochodzą benefity podatkowe i darmowe parkowanie.

Astra PHEV, którą można ładować w biurze/domu jest idealna dla kadry managerskiej. Na spotkania z klientami w innym mieście jedzie bez „stresu o zasięg”. Diesel, choć w odwrocie, dla przedstawicieli handlowych robiących 50-70 tys. km rocznie po autostradach, nie ma konkurencji pod względem kosztów paliwa i zasięgu.

Nowy Opel Astra Sports Tourer 2026
Opel Astra Sports Tourer 2026 w kolorze Zielony – Klover

Nowy Opel Astra 2026 dla rodzin- ustawny bagażnik i funkcjonalność bez rujnowania portfela

Polskie rodziny rzadko ekscytują się przyspieszeniem do setki. Pierwsze, co się liczy to, czy dzieci nie kopią w fotele i czy wózek wejdzie do bagażnika. Nowa Astra ma wiele do zaoferowania:
– fotele AGR – to „as w rękawie” Opla. Kręgosłup po 500 km za nie dziękuje, a w tej klasie samochodów to rzadkość.
– wersja Sports Tourer (Kombi)- w przypadku rodzin to właśnie wydłużone nadwozie zadecyduje o sukcesie. Nowa Astra kombi zachowuje świetne proporcje, oferując jednocześnie bardzo ustawny bagażnik (nawet w wersji hybrydowej, choć tam jest nieco mniejszy),
– obsługa- Opel zostawił fizyczne przyciski do klimatyzacji. Rodzic próbujący zmienić temperaturę podczas jazdy z płaczącym dzieckiem doceni to bardziej niż niejeden największy ekran dotykowy.

Nic dziwnego, że przeciętny Kowalski uważa, że to najlepsza opcja dla SUV-ów, Toyoty Corolla, Peugeota 308 i chińskich marek. Nowa Astra wygrywa z nimi „niemieckim porządkiem”, będąc bardziej stonowana niż Peugeot i bardziej intuicyjna niż Volkswagen Golf VIII. To w świecie flot i konserwatywnych rodzin jest ogromną zaletą.

Astra 2026 widok kokpitu
Astra 2026- widok kokpitu

Ile kosztuje nowy Opel Astra w 2026 roku?

W 2026 roku Astra ustawiła poprzeczkę na poziomie 124 900 zł (129 900 zł kombi). Co ciekawe, w tej samej cenie możesz wybrać albo nowoczesną miękką hybrydę (145 KM), albo oszczędnego diesla. Wybór między „oszczędnością na trasie” a „ekologią w mieście” staje się teraz decyzją czysto użytkową, a nie finansową.

To niezwykle korzystne również z tego względu, że model uwzględnia w standardzie takie elementy wyposażenia, jak:
– podświetlane logo Blitz z przodu,
– fotele Intelli-Seat (we wszystkich wersjach),
– klimatyzacja sterowana elektronicznie, jednostrefowa,
– elektrycznie sterowane i ogrzewane lusterka zewnętrzne,
– czujniki parkowania z przodu i z tyłu,
– reflektory i światła do jazdy dziennej w technologii LED,
– 18-calowe obręcze kół ze stopów lekkich, czarno-srebrne,
– system Multimedia Plus z 10-calowym kolorowym ekranem dotykowym Pure Panel,
– bezprzewodowa obsługa Apple CarPlay/Android Auto.

Od kwoty 147 300 zł zaczyna się odświeżona Hybryda Plug-in (moc systemowa 196 KM), a 162 300 zł – to cena za Astrę Electric z nowym akumulatorem 58 kWh (stąd większy zasięg 454 km).

Opel poszedł więc na całość, żeby powalczyć z Corollą i Golfem. Diesel w cenie hybrydy to potężny argument dla firm. Kombi, które teoretycznie powinno spodobać się rodzinom, w rzeczywistości często trafia do firmowych flot. Oprócz popularnej Skody Octavii i Volkswagena Passata przeciętny Kowalski chętnie sięga po rywala Toyoty Corolla Touring Sports. Opel wyszykował mu świetną ofertę, bo za niskie spalanie i wyposażenie nie trzeba przepłacać.

Sklep z częściami samochodowymi online iParts.pl

Przeczytaj również