Omoda 7 SH 2026 – rewolucja cenowa na „dzień dobry” i lakier w prezencie
Nowa Omoda 7 zaczyna polską karierę od agresywnej strategii cenowej. OMODA & JAECOO podała oficjalną cenę wersji Luxury i uruchomiła przedsprzedaż innowacyjnego SUV-a, którego polską premierę mieliśmy możliwość oglądać na żywo.
Producent postawił na bezkompromisową ofertę z ceną ustaloną na 169 900 zł. To kwota, która w segmencie D-SUV (aut o długości ok. 4,7 m) jest niemal niespotykana, zwłaszcza przy tak bogatym wyposażeniu.
Marka przygotowała też niespodziankę dla estetów. Omoda oferuje wszystkie 5 kolorów (w tym prestiżowy Matte Gray) bez żadnej dopłaty. To jasny sygnał: luksus ma być standardem, a nie opcją. W przeciwieństwie do europejskiej czy japońskiej konkurencji. Tam za efektowne lakiery trzeba nierzadko dopłacać od 3 do nawet 6 tysięcy złotych.

„Super Hybrid” – więcej niż tylko oszczędność
Sercem modelu Omoda 7 jest hybrydowy układ napędowy piątej generacji. Silnik benzynowy 1.5 T-DGi współpracuje z inteligentną przekładnią 1-DHT, generując łączną moc systemową 279 KM (365 Nm). Jak to przekłada się na praktykę? Omoda 7 SH 2026 oferuje:
– zasięg łączny do 1100 km na jednym tankowaniu i ładowaniu,
– Tryb EV- Bateria LFP o pojemności 18,4 kWh pozwala przejechać do 90 km bez spalenia kropli paliwa.
– szybkie ładowanie- dzięki obsłudze DC (40 kW), naładujesz auto od 30% do 80% w zaledwie 20 minut.
Te kluczowe parametry pozwalają Omodzie „działać sprytniej” niż konkurencja. Podczas gdy hybrydy Toyoty królują w mieście, Omoda 7 oferuje pełną swobodę dalekich podróży. Przy tym nie rezygnuje z osiągów godnych aut segmentu premium.

Omoda 7 SH 2026- SUV deklasuje rywali wnętrzem jak z filmów sci-fi
W środku Omoda 7 przypomina bardziej mobilne centrum dowodzenia niż tradycyjny samochód. Głównym punktem programu jest przesuwny ekran o przekątnej 15,6 cala, który można przemieścić przed pasażera. O wrażenia akustyczne dba system audio Sony z 12 głośnikami (w tym głośnikami w zagłówkach), a o atmosferę – inteligentny system zapachowy.
Dodatkowo samochód wyposażono w aż 20 systemów bezpieczeństwa ADAS, w tym absolutną nowość w tej klasie cenowej: zaawansowane zdalne parkowanie, które pozwala zaparkować auto prostopadle lub równolegle za pomocą smartfona, stojąc obok pojazdu.

Czy Toyota RAV4 ma powody, by czuć się zagrożona przez chińskiego SUV-a ?
Omoda 7 Super Hybrid jest dłuższa (4,66 m) i ma większy rozstaw osi (2,72 m) niż wiele popularnych SUV-ów. To przekłada się na ogromną przestrzeń w kabinie i bagażnik o pojemności do 1294 litrów.
Zestawiając to z ceną niższą o kilkanaście (lub kilkadziesiąt) tysięcy złotych od porównywalnie wyposażonej Toyoty RAV4 czy Hyundaia Tucsona, otrzymujemy propozycję, obok której trudno przejść obojętnie. Przedsprzedaż w Polsce już ruszyła, a pierwsze egzemplarze wyjadą z salonów jeszcze w marcu 2026 roku. Wszystko wskazuje na to, że chińska ofensywa właśnie nabrała niespotykanego dotąd tempa. Omoda grozi, że zawojuje segmentu D-SUV-ów w Polsce.
