Od kwietnia wszyscy kierowcy zapłacą o 650 zł więcej. O tyle wzrośnie akcyza za samochody spalinowe

Od kwietnia wszyscy kierowcy zapłacą o 650 zł więcej. O tyle wzrośnie akcyza za samochody spalinowe

kierowcy zapłacą więcej

Podaj dalej

Wszyscy kierowcy samochodów z silnikiem benzynowym i diesla muszą się liczyć z nowymi karami, jakie wejdą w życie już w niedługo, bo 11 kwietnia. Tego dnia bowiem wzrosną stawki podatku akcyzowego.

Ten rok nie będzie najlepszy dla kierowców samochodów z silnikiem diesla i benzynowym

Rok 2022 na razie kojarzy się kierowcom z drożyzną, nie tylko ceny paliwa diesla i benzyny są znacznie droższe. Rosną również kwoty podatków w tym akcyzowy, a różnica jest znaczna.

Właściciele samochodów z silnikiem spalinowym w Wielkiej Brytanii będą karani za ten fakt, bo od 11 kwietnia rosną stawki podatku akcyzowego (VED). Różnica jest spora, bo wynosi blisko 650 zł (120 funtów) w stosunku do ubiegłego roku.

Najbardziej ucierpią właściciele samochodów, które powodują duże zanieczyszczenie powietrza. Wygląda na to, że to swego rodzaju kara za „rodzaj zakupionego samochodu”.

Stawki akcyzy dla pojazdów, które wytwarzają ponad 255 g/km CO2 wzrosną do 2365 funtów (12 796,66 zł). To ogromny wzrost w stosunku do stawki obowiązującej teraz. W stosunku do samochodów wytwarzających od 226 do 255 g/km podwyżka wyniesie 105 funtów (560 zł). Dla tych, które generują od 191 do 225 g/km stawki wzrosną o 75 funtów (405 zł).

fot. pixabay

Kierowcy muszą przestawić się na samochody elektryczne

W związku z tym, że ceny wszystkich samochodów wytwarzających ponad 75 g/km CO2 wzrosną, kierowcy muszą się przestawić. Czeka ich  zakup środków transportu zasilanych energią elektryczną.

To spore wyzwanie, które może skutkować tym, że kierowcy zaczną porzucać swoje dotychczasowe samochody z silnikami spalinowymi. Podniesienie stawek akcyzy to nic innego jak rodzaj bolesnej zachęty do przesiadki.

Korzyści wynikną ze sporej oszczędności z tytułu podatków i poprawy jakości powietrza. Pytanie, jak brytyjski rząd zrekompensuje wpływy podatków jakie miały od właścicieli samochodów spalinowych. To będzie spore wyzwanie.

Jak informuje Dailypost.uk Ministerstwo Skarbu już wcześniej wykalkulowało, że będzie musiało załatać budżetową dziurę rzędu 40 miliardów funtów ( 216 374 223 000,00 zł). Tyle bowiem straci na podatku paliwowym i akcyzie.

Ten element odpowiada za 40% awarii samochodów. Kierowcy muszą zwrócić na niego szczególną uwagę

 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News