Kradzieże paliwa z dystrybutorów to już prawdziwa plaga. Kradną nie tylko do baków, ale na zamówienie

Kradzieże paliwa z dystrybutorów to już prawdziwa plaga. Kradną nie tylko do baków, ale na zamówienie

kradna paliwa na stacjach

Podaj dalej

Prawdopodobnie z powodu wysokich cen paliwa coraz więcej ginie go z samochodów, ciężarówek, maszyn, a nawet na stacjach benzynowych. Złodzieje czują się coraz bardziej bezkarni i licząc na łatwy zarobek, kradną paliwa na konkretne zamówienie. Najbardziej opłacalna jest kradzież diesla, ze względu na jego szerokie zastosowanie.

Kradzieże paliwa to już plaga, a sprawców znaleźć nie można

Bardzo wysokie ceny paliwa sięgające powyżej 9 zł/l spotykane na niemieckich stacjach sprawiają, że nasi sąsiedzi chętnie tankują w Polsce. Złodziejom nie chce się robić wycieczek, więc kradną paliwo na własnych stacjach.

Najgorzej wygląda sytuacja w Berlinie, gdzie kradnie się coraz częściej i coraz więcej paliwa. Kradzieże benzyny i oleju napędowego na berlińskich stacjach benzynowych znacznie wzrosły w stosunku do ubiegłego roku. W marcu 2022 roku policja odnotowała 737 przypadków tzw. oszustów paliwowych. W lutym było ich około 600, a w styczniu prawie 600 przypadków. Rok temu w tym samym okresie zgłoszono od 300 do 400 kradzieży paliwa.

diesel ceny paliwa
fot. freepik.com

Ogromnym problemem są kradzieże „na zamówienie”

Z punktu widzenia Północno-Wschodniego Zrzeszenia Garaży i Stacji Benzynowych za wzrost liczby spraw odpowiada przede wszystkim wzrost cen paliw.

„Zwyżka zawsze następuje, gdy mamy skoki cenowe”, powiedział Hans-Joachim Rühlemann, przewodniczący stowarzyszenia. Uderzające jest zatem to, że bardziej zawodowi sprawcy kradną teraz olej napędowy lub benzynę „na zamówienie”.

Zamiast tankować własny samochód, mieli z tyłu kilka kanistrów, które napełniali paliwem przez okna. Ponieważ dystrybutory znajdują się poza zasięgiem wzroku kasjerów, oszustwa paliwowe zwykle nie są zauważane lub są zauważane za późno.

Ostateczne dane dotyczące statystyk kryminalnych za cały 2021 r. nie są jeszcze dostępne, ale berlińska policja ustaliła już, że „w tym obszarze przestępczości nastąpił już znaczny wzrost w porównaniu z poprzednim rokiem”. Jak pisze rbb24, w 2012 i 2013 roku zarejestrowano ponad 7000 przypadków kradzieży paliwa. W 2022 r. tylko pierwszym kwartale zgłoszono już prawie 2000 kradzieży.

kradna paliwa na stacjach
fot.Freepik.com

Sprawców przeważnie nie udaje się złapać

Amatorzy darmowego paliwa rzadko stają przed obliczem sprawiedliwości. Jak informuje policja, ciężko namierzyć sprawców, gdy zapisy z monitoringu są kiepskiej jakości.
Sfilmowane tablice rejestracyjne są często podrabiane lub kradzione. Świadkowie identyfikujący podejrzanych to rzadkość. Ponadto policja podkreśla, że bezpieczeństwo tankowania leży w gestii najemców stacji benzynowych i koncernów naftowych. To oni powinni podjąć działania by zapobiegać kradzieżom paliwa.

Statystyki wyroków skazujących za kradzieże paliwa mówią samo za siebie. Ten proceder to sprawdzony sposób na szybki i raczej bezkarny zarobek.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News