Paliwowy multitasking czyni z Dacii Bigster idealnego SUV-a na drożyznę
Rynek samochodów w 2026 roku Polsce ma coraz więcej do zaoferowania, jeśli chodzi o oferty na ograniczony budżet. Rodzinny SUV z dużym bagażnikiem, który jest jednym z rekordzistów, jeśli chodzi o cenę i spalanie- nie jest drogi. Nie ma także chińskiego DNA.
Dacia wyposażyła go w rozwiązania mechaniczne, których próżno szukać u konkurencji. Bigster to killer Toyoty pod względem wydajności. Paliwowy multitasking hybrid- G 150 4×4 obniża koszty użytkowania o 50%. W rozmiarze Toyoty RAV4 Dacia Bigster może poruszać się do 80% czasu w trybie elektrycznym (jak w klasycznej hybrydzie), a na trasie przełącza się na znacznie tańszy od benzyny gaz.
Biorąc pod uwagę, że spalanie w cyklu mieszanym oscyluje wokół 5,9 l/100 km benzyny lub około 7,2 l/100 km LPG, to przy obecnych cenach paliw Bigster jest jednym z najtańszych w eksploatacji SUV-ów.

Dacia Bigster w kwietniu 2026 roku to najlepsza niedroga opcja dla rodzin
Rumuńska Dacia udowadnia swoim Bigsterem Hybrid- G 150 4×4, że przestronny i wydajny SUV nie musi być drogi, ani chiński. Królowa niskich kosztów oferuje go już w cenie 128 900 zł z poziomem wyposażenia Expression. Taki stoi na 17’calowych felgach aluminiowych i ma m.in.:
– 2-strefową automatyczną klimatyzację,
– Media Display 10,1″,
– elektrycznie składane i podgrzewane lusterka,
– automatyczne wycieraczki,
– oświetlenie LED- w tym światła przeciwmgłowe LED,
– 2 gniazda USB-C- z przodu i z tyłu konsoli centralnej dla pasażerów drugiego rzędu.
Imponujące 21,9 cm prześwitu i napęd 4×4 Bigstera pozwalają bez stresu atakować krawężniki i leśne dukty. Komfort jest wyraźnie lepszy niż w Dusterze. Prawdą jest, że wciąż czuć w nim tanie plastiki, ale jest lepiej wyciszony i ma także lepsze materiały niż w siostrzanym modelu.
Jeśli chodzi o dynamikę to Bigster, który jeździ za półdarmo, nie jest demonem prędkości. Wystarcza jednak do spokojnej jazdy (10,4 s do 100 km/h). Bagażnik w wersji hybrid-G 4×4 (444 l.) jest nieco mniejszy niż w spalinowym Bigsterze przez baterie i zbiornik LPG, ale wciąż więcej niż wystarczający.
Chińska konkurencja (np. MG czy Jaecoo) bywa lepiej wyposażona w tej cenie, ale zazwyczaj pali 2-3 litry więcej. Poza tym nie oferuje fabrycznego gazu ani tak sprawnego napędu 4×4 w hybrydzie.
Krótko mówiąc, jeśli nie przeszkadza Ci surowe wykończenie wnętrza i zależy Ci na tym, by wizyty na stacji benzynowej były rzadkie i tanie, to Bigster hybrid-G 150 4×4 to obecnie król pragmatyzmu. Z instalacją LPG oraz układem hybrydowym, oferuje zasięg, który realnie zbliża się do 1500 km na jednym tankowaniu (oba zbiorniki po 50 litrów). W obecnych czasach jest ewenementem.
