Elon Musk nie chce przyznać, że Tesla ma problemy. Celebryci ujawniają, jaka jest prawda

Elon Musk nie chce przyznać, że Tesla ma problemy. Celebryci ujawniają, jaka jest prawda

Tesla Model X

Podaj dalej

Elon Musk zdaje się mieć problemy z dostawami, a klienci są wściekli na obsługę klienta. Wielki Fan Tesli i Elona, frontman grupy Crosby, Stills, Nash & Young David Crosby ujawnił, jak obsługa klienta traktuje klientów.

Elon Musk każe zwodzić klientów?

David Crosby jest jednym z najbardziej znanych amerykańskich muzyków i fanów Tesli o statusie celebryty. Od jakiegoś czasu śledzi znane portale m.in Teslarati i nie kryje, że jest fanem Elona.

Teraz gdy przyszło zamówić kolejną Teslę, muzyk nie kryje rozczarowania działaniami firmy i poskarżył się w mediach społecznościowych jak są traktowani.

Crosby czekał cierpliwie na swoją nową Teslę od siedmiu miesięcy. Jak wiadomo firma boryka się z rosnącymi zaległościami w zamówieniach i ma ograniczone zdolnościami produkcyjne w fabryce we Fremont.

Dziś celebryta zastanawia się nad anulowaniem zamówienia. Obsługa klienta amerykańskiego giganta w branży samochodów elektrycznych pozostawia wiele do życzenia.

Elon Musk ma problem z dostawami
foto: Tesla

Okłamali go 4 razy i zamiast Tesli chce kupić Porsche

Wygląda na to, że nie tylko zwykli klienci Tesli ale i celebryci są wściekli na obsługę klienta. Chodzi nie tylko o problemy z samochodami ale i o dostawy nowych.

David Crosby powiedział, że cztery razy okłamano go w sprawie daty dostawy samochodu elektrycznego. W związku z tym rozważa zamówienie elektrycznego Porsche, jeśli sytuacja się nie zmieni.

W tweecie z zeszłego tygodnia, Crosby napisał: „Więc… jestem fanem Elona… Myślę, że jego wysiłki zmierzające do wyniesienia ludzi w kosmos są wzorowe. Ale zamówiliśmy naszą Teslę 7 miesięcy temu. Okłamali nas 4 razy, kiedy ją dostaniemy. Kłamali. Poważnie zastanawiamy się nad anulowaniem zamówienia i przyjrzeniem się Porsche”.

Tesla ma problemy skoro nawet celebryci czekają w kolejce?

Dla fana Tesli podjęcie takiej decyzji nie jest łatwe zwłaszcza, że jest właścicielem samochodu z fabryki Muska od trzech lat. Ponadto uważa, że „to najlepszy samochód, jaki istnieje”.

Motorem działań dodatkowo kieruje żona, która nie jest zadowolona z dalszego czekania. Co oznacza, że Tesla straci kolejnego klienta a zamówienie zostanie anulowane.

Ta historia zmusza do refleksji nad tym jak funkcjonuje mechanizm dostaw i moce przerobowe giganta. Jak pisaliśmy to nie pierwszy przypadek gdy celebryci czekają na dostawy tak samo długo jak zwykli klienci.

Niedawno podobną interwencję przeprowadził zawodnik wagi lekkiej UFC Beneil Dariush. Po wygranych zawodach w obliczu kamer zapytał Elona Muska kiedy dostanie swój samochód. Wtedy Tesla wypożyczyła mu Model Y a klika dni później otrzymał swój zamówiony Model X.
Kilka osób czekających na swoje samochody skomentowało, że Tesla w pierwszej kolejności opiekuje się celebrytami a później zwykłymi ludźmi. Jak widać tak nie jest.

Elon Musk nie chce się przyznać, że ma problemy

Wydaje się, że proces dostaw z fabryk Tesli nie funkcjonuje tak jak powinien, a pracownicy obsługi klienta zwodzą klientów mglistymi obietnicami.

Funkcjonowanie fabryk Elona Muska kilka razy wstrzymywały przestoje z uwagi na braki części, nieterminowe dostawy półprzewodników i innych produktów.

Wielu klientów, którzy złożyli zamówienia na Tesle, nie wie kiedy firma dostarczy im samochód. Powód jest jasny, produkcja samochodów to codzienne wyzwanie dla producenta.

Dziś wielu producentów boryka się z tymi problemami ale to nie powód by oszukiwać klientów.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News