BMW E9 z 1973 roku to prawdziwy unikat. Klejnot motoryzacji kosztuje tyle, co nowe BMW Serii 7

BMW E9 z 1973 roku to prawdziwy unikat. Klejnot motoryzacji kosztuje tyle, co nowe BMW Serii 7

1973-bmw-e9

Podaj dalej

Klasyki od BMW to prawdziwy kolekcjonerski rarytas. Ten egzemplarz E90 z 1973 r. to prawdziwy unikat, zwłaszcza, że stoi w Stanach Zjednoczonych. Limitowany model produkowano jedynie przez 7 lat.

Rzadkość w Europie i unikat w USA

Nie wiadomo dlaczego bywa tak, że to co udaje się producentom powstaje w limitowanych wersjach albo produkcja trwa zaledwie kilka lat. Jeżeli już tak się zdarzy możesz być pewien, że masz do czynienia z prawdziwymi kolekcjonerskim cackiem.

Patrzysz właśnie na jeden z takich modeli. Produkcja tego pięknego BMW E9 trwała zaledwie 7 lat. Po raz pierwszy pojawiło się w 1968 roku, jako coupe, a fani marki do dziś pamiętają je z wyścigów European Touring Car Championship i Deutsche Rennsport Meisterschaft.

Model oferowano  z silnikami o pojemności 2,5 l, 2,8 l oraz 3.0 l. Najmocniejszy z nich generował moc 203 KM i na sprint do setki potrzebował 7,5 sekundy.
BMW E9 po raz ostatni zjechało z taśmy z listopadzie 1975 r, ale produkcję wersji przeznaczonej na rynek amerykański, zakończono rok wcześniej.

1973-bmw-E9

BMW E9 z 1973 jest jak nowe. Kosztuje tyle co nowe BMW Serii 7

Internet skrywa w sobie nie jeden klejnot, a to BMW E9 z USA znajdziesz w zasobach Avant Garde. Klasyk z silnikiem 3.0 CSI właśnie trafił na sprzedaż. Unikatowy egzemplarz z 1973 roku jest w posiadaniu obecnego właściciela od 2014 roku.

Sądząc po udostępnionych zdjęciach, patrzysz na mechaniczny cud, który zachowano w fabrycznym stanie. BMW E9 ma 14-calowe koła i nadwozie w rzadkim kolorze Golf Yellow. Wnętrze jest klasyczne piękne, wykończone w drewnie i skórze.

BMW E9
www.a-gc.com

Pod maską pracuje 3-litrowy silnik rzędowy, który współpracuje z czterobiegową manualną skrzynią biegów. Samochód ma niewielki przebieg, jeśli spojrzysz na stan licznika zobaczysz, że przejechał nieco ponad 45 tysięcy kilometrów.

Jak informuje Avant Garde, przygotowania do sprzedaży objęły naprawę wskaźników oraz wymianę przedniego wspornika kolumny, uszczelek szyberdachu, opon i akumulatora. Ile trzeba zapłacić za to zjawisko na kołach?

Według informacji na stronie,  ten egzemplarz kosztuje  169 000 USD, a to wcale nie mało. W związku z tym, że egzemplarze w stanie idealnym zwykle są warte 162 000 USD, można próbować się targować. Dziś za tę kwotę można kupić w salonie na przykład nowe BMW Serii 7.

BMW E9
www.a-gc.com
BME E9
www.a-gc.com

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News