Spis treści
- Mercedes Klasy S w sportowym kolorze z dużą obniżką ceny
- Pod maską pracuje ekstrawagancki silnik V12 od AMG
- Ma niewielki przebieg i idealny stan techniczny
Ten Mercedes czeka na swojego księcia

Mercedes Klasy S kojarzy nam się raczej z nudnymi kolorami – czarny, srebrny, ale… żółty? Ten konkretny egzemplarz z pewnością był jedynym w swoim kraju, a może i na świecie, z tak ekstrawaganckim lakierem. Ludzie nawet w przypadku dużo mniej abstrakcyjnych samochodów rzadko kiedy decydują się na odważne kolory. Często z tak błahego powodu, jakim jest łatwość jego odsprzedaży.
Właściciel tej S Klasy miał jednak odwagę i teraz przychodzi mu zapłacić za to cenę. Tym bardziej, że żółty – obok brązowego i pomarańczowego – jest jednym z najrzadziej wybieranych przez kierowców kolorów. Niemniej, zdecydował się na taki zakup i za to należą mu się gratulację. Teraz jednak mężczyzna został z dość drogim problemem.
Ten Mercedes jest daleki od przeciętności nie tylko z powodu swojego koloru. Już zwykła „S-ka” jest niezwykle prestiżowa, a tu do tego mamy model S65. Oznacza to, że pod maską pracuje wybitny silnik spalinowy w układzie V12 od AMG.

Ogromna obniżka ceny – znajdzie się chętny?
Pierwszy właściciel kupił swój wymarzony samochód w nietypowej konfiguracji u holenderskiego dealera w 2017 roku. Ten sam odcień żółtego był wówczas dostępny też w super samochodzie AMG GT. Za sam kolor trzeba było dopłacić ponad 30 000 złotych. Jednakże, lista dopłat w tym konkretnym egzemplarzu musiała być naprawdę długa. Według opisu aukcji ten samochód jako nowy kosztował 1,4 miliona złotych.
Właściciel od dłuższego czasu próbuje sprzedaż swoją S Klasę. Jednakże – bez powodzenia. Samochód mimo średniej jakości zdjęć jest w bardzo dobrym stanie i jeszcze do niedawna jego cena wynosiła 725 000 złotych. Teraz mężczyzna zdecydował się obniżyć cenę do „zaledwie” 555 000 złotych.
To oczywiście wciąż pełny worek pieniędzy, ale Mercedes ma zaledwie 95 000 kilometrów przebiegu i jest w bardzo dobrym stanie. Czy znajdzie się śmiałek, który postawi przed swoim garażem jaskrawo żółtą S Klasę? Trzymamy kciuki.
