Łukasz Pieniążek: Przeszedłem chrzest bojowy

Łukasz Pieniążek: Przeszedłem chrzest bojowy

10 interakcji

Podaj dalej

Po debiucie w Rajdzie Finlandii, Łukasz Pieniążek przyznał, że start w tej wyjątkowej rundzie Rajdowych Mistrzostw Świata był dla niego bardzo pouczający.

Polak pilotowany przez Przemysława Mazura dość boleśnie przekonał się jak bardzo wymagające są fińskie szutry. Po obiecującym zakończeniu pierwszego etapu, w sobotę i niedzielę Pieniążek próbował systematycznie zwiększać tempo. Niestety w końcu te próby skończyły się rozbiciem Škody Fabii R5 z Printsport Racing. O wycieczki poza drogę (oznaczające tu zazwyczaj koniec jazdy) jest bardzo łatwo, ponieważ trasa Rajdu Finlandii nie jest podobna do żadnej innej rundy mistrzostw świata.

Łukasz Pieniążek: Nie tak sobie wyobrażaliśmy ten Rajd Finlandii, ale wiedzieliśmy, że będzie bardzo ciężko i tak też było. Wyjeżdżamy z Finlandii z mieszanymi uczuciami, ale jestem przekonany, że jeśli wrócimy tutaj w kolejnym sezonie to pokażemy się z dużo lepszej strony i to tempo też będzie znacznie lepsze. Odbyliśmy chrzest w bojowych warunkach na odcinkach należących do najtrudniejszych na świecie i na pewno była to cenna lekcja. Postaramy się wyciągnąć z tego rajdu wnioski i nie popełniać już tych błędów w przyszłości.

Start w Rajdzie Finlandii był dła Łukasza Pieniążka i Przemysława Mazura dodatkiem do standardowego programu mistrzostw WRC 2. Polacy będą walczyć o punkty do klasyfikacji rocznej już w kolejnej rundzie światowego czempionatu podczas Rajdu Niemiec (16-19 sierpnia), gdzie polscy kibice będą mieć najbliżej, aby osobiście dopingować rodaków oraz całą stawkę WRC.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News