Transferowa karuzela F1 kręci się na dobre. Jest szansa dla Roberta Kubicy

Transferowa karuzela F1 kręci się na dobre. Jest szansa dla Roberta Kubicy

Antonio Giovinazzi Alfa Romeo Racing ORLEN F1 2021 Testy

Podaj dalej

Niemal każdy tydzień przynosi nam ostatnio kolejne wieści dotyczące przyszłorocznych składów zespołów w Formule 1. Nie oznacza to jednak, że lista jest już zamknięta. Wręcz przeciwnie! Miejsc w stawce jest jeszcze sporo i w tym swoich szans musi upatrywać Robert Kubica.

Co już wiemy?

Przełom sierpnia i września, a także umowy długoterminowe dały nam już pewne odpowiedzi dotyczące przyszłorocznych ekip. Po ogłoszeniu przez Fernando Alonso przedłużenia umowy z Alpine, znamy kompletny skład francuskiej ekipy. W drugim aucie pojawi się Esteban Ocon, który miał podpisaną długoletnią umowę.

Wiemy również, że barw Ferrari będą bronić Charles Leclerc i Carlos Sainz, a McLarena: Daniel Ricciardo i Lando Norris. W zeszłym tygodniu dowiedzieliśmy się również, że Red Bull Racing na kolejny rok przedłuż kontrakt z Sergio Perezem. Meksykanin będzie partnerem Maxa Verstappena. Na razie tylko te cztery zespoły mają zamknięte składy na sezon 2022.

Aston Martin i Mercedes – tajemnica poliszynela

Pewni startów są również Sebastian Vettel z Aston Martina oraz Lewis Hamilton z Mercedesa. Wydaje się, że naturalną koleją rzeczy w przypadku pierwszej z ekip będzie przedłużenie kontraktu z Lancem Strollem, który jest synem właściciela ekipy. W przypadku Mercedesa wszystkie puzzle zaczynają układać się w ścieżkę do George’a Russella.

Brytyjczyk od dłuższego czasu wiązany jest z niemiecką marką i wszystko wskazuje na to, że zajmie miejsce Valtteriego Bottasa. W zeszłym tygodniu szef zespołu Toto Wolff oznajmił, że ma już potwierdzony skład na przyszły rok, ale będzie mógł go ogłosić dopiero, gdy jeden z zawodników również potwierdzi swoje plany na sezon 2022.

Cztery ekipy nadal szukają

Wydaje się, ze głównym elementem układanki dla pozostałych ekip będzie właśnie Valtteri Bottas. O ile ekipy AlphaTauri i Haas nie są tak mocno wiązane z ewentualnym zatrudnieniem Fina, o tyle Williams i Alfa Romeo Racing ORLEN stanowią główną arenę.

Valtteri Bottas i Frederic Vasseur
Valtteri Bottas i Frederic Vasseur

W ekipie AlphaTauri możemy spodziewać się utrzymania obecnego składu. W Haasie zapewne pozostanie Mick Schumacher, a utrzymanie Nikity Mazepina zależy od środków, jakie Rosjanin będzie w stanie wnieść do ekipy w przyszłym roku.

Kto znajdzie się w zespole Alfa Romeo Racing ORLEN i Williamsie stanowi sporą zagadkę. Obok wspomnianego Bottasa, o fotel ubiega się również m.in. Nyck de Vries, który został pierwszym w historii mistrzem świata w Formule E. Rolę lidera w Williamsie chciałby przejąć Nicholas Latifi, ale tak samo oceniane są jego szanse na opuszczenie stawki F1. Podobnie rzecz się ma z Antonio Giovinazzim.

Z całego zamieszania może skorzystać Robert Kubica. Skoro wcześniej ekipa Alfa Romeo potrafiła zatrudnić w momencie pierwszego sezonu startów 40-letniego Fina, to raczej nie powinna mieć problemów z angażem 38-letniego Polaka. Atutem zawodnika ORLEN Team z pewnością jest fakt, że jest kierowcą rezerwowym zespołu. W obliczu zmiany przyszłorocznych przepisów, doświadczenie i znajomość ekipy mogą być niezwykle cenne.

Skład F1 2022

Alfa Romeo Racing ORLEN: -/-
AlphaTuri: -/-
Alpine: Fernando Alonso/Esteban Ocon
Aston Martin: Sebastian Vettel/-
Ferrari: Charles Leclerc/Carlos Sainz
Haas: -/-
Mercedes: Lewis Hamilton/-
Red Bull Racing: Max Verstappen/Sergio Perez
Williams: -/-

Przeczytaj również