To nie mogło się udać! Skuterem przejechali Rajd Dakar!

To nie mogło się udać! Skuterem przejechali Rajd Dakar!

2019-01-09 15_29_58-(103) Vespa Clube do Estoril – Paris-Dakar em Vespa (1980) – YouTube

Podaj dalej

Od początku Rajdu Dakar część zawodników walczy o jak najlepszy wynik, a część traktuje start jako przygodę życia. Niekiedy jednak zawodnicy sami postanawiali utrudnić sobie życie, czego przykładem jest 1980 rok.

Walka o przetrwanie

Podczas drugiej edycji maratonu na starcie stanęły cztery skutery Vespa, które były wyposażone w silniki o pojemności 200 cm3. Za ich kierownicami zasiedli bracia Ivan i Bernard Tcherniavsky, Bernard Neimer oraz Marc Saini. Pomysłodawcą i patronem ich startu był Jean François Piot, świetny kierowca i menedżer zespołu Hondy.

Projekt przez wielu był wyśmiewany, ale zawodnicy twardo realizowali swój plan. Już na prologu zamknęli stawkę, by podczas właściwej rywalizacji łatwiej było im korzystać z samochodów technicznych. O ile podzespoły skutera okazały się niezwykle wytrzymałe, o tyle konieczne były drobne naprawy oraz wymiany ogumienia. Pustynne warunki też zrobiły swoje i zawodnicy bardzo często dopiero w nocy docierali na biwak. Nie walcząc o jak najlepszy wynik, taktyka przetrwania była najważniejsza.

Upragniona meta

Wspólny wysiłek jednak się opłacił i dwie Vespy dojechały do mety w Dakarze. Warto wspomnieć, że wówczas cały rajd ukończyło 31 motocyklistów z 86, którzy wystartowali. Na kartach historii zapisali się Bernard Tcherniavsky i Marc Simont. Był to jeden jedyny raz, gdy ktoś zdecydował się na start skuterem.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News