Red Bull stracił jedną broń. Hamilton zmiażdżył rywali

Red Bull stracił jedną broń. Hamilton zmiażdżył rywali

Kimi Raikkonen Alfa Romeo racing ORLEN F1 2021 GP Kataru

Podaj dalej

Lewis Hamilton pokazał, że nie należy skreślać go w walce o mistrzostwo świata i w kwalifikacjach do Grand Prix Kataru zdeklasował rywali. Red Bull zaskoczył niepowodzeniem w kwalifikacjach.

Tłoczno w Q1

Walka w Q1 na dobre rozgorzała już na początku sesji. Kierowcy wykorzystując poprawiające się warunki uzyskiwali coraz lepsze rezultaty. Na sześć minut przed końcem jazd na czele znajdował się duet Mercedesa, a najszybszy ponownie był Valtteri Bottas. Trzeci Max Verstappen tracił do Fina 0,218 sekundy, a czwarty był Fernando Alonso. W strefie zagrożenia odpadnięciem z dalszych jazd byli Nicholas Latifi oraz kierowcy Alfy Romeo Racing ORLEN i Haasa. Kimi Raikkonen tracił do piętnastego George’a Russella 0,004 sekundy!

W ostatniej minucie jazd w ostatnim sektorze zrobił się spory tłok. W garażach pozostali jedynie kierowcy Red Bulla, którzy zajmowali pierwsze i czwarte miejsce. Sesję zapisał do swojego dorobku Lewis Hamlton, który był szybszy od Maxa Verstappena o 0,095 sekundy. Z walką w kwalifikacjach pożegnali się Kimi Raikkonen, Nicholas Latifi, Antonio Giovinazzi i kierowcy Haasa. Finowi do piętnastego George’a Russella zabrakło blisko 0,3 sekundy.

Senascyjne Q2

Na początek Q2 niemal wszyscy wyjechali na pośredniej mieszance opon. Na miękkie postawili kierowcy AlphaTauri i George Russell. W garażach zostali zawodnicy Aston Martina i Alpine. Na torze pojawili się, gdy cała stawka uzyskała pomiarowe okrążenia. W użyciu były miękkie opony.

Po pierwszej turze jazd na czele znajdował się Lewis Hamilton, który zszedł do rezultatu 1:21,682. Drugi był Pierre Gasly, a trzeci Max Verstappen. Zagrożeni odpadnięciem z dalszych jazd byli Lando Norris, Sergio Perez, George Russell, Daniel Ricciardo i Charles Leclerc.

Ostatecznie najszybszy był Lewis Hamilton, za którym znaleźli się Pierre Gasly i Fernando Alonso. Nieprzyjemną niespodziankę Red Bullowi sprawił Sergio Perez, który był pierwszym pechowcem. Meksykaninowi do awansu zabrakło 0,105 sekundy. Dziesiąty był Carlos Sainz. Z dalszymi jazdami pożegnali się także Lance Stroll, Charles Leclerc, Daniel Ricciardo i George Russell.

Hamilton nie dał szans rywalom

W trzeciej części kwalifikacji cała dziesiątka wyjechała na tor już na początku sesji. Część zawodników korzystała z używanych miękkich opon. Po pierwszej turze jazd na czele znalazł się Lewis Hamilton. Max Verstappen był wolniejszy o 0,162 sekundy. 0,216 sekundy tracił Valtteri Bottas, a 0,378 sekundy Pierre Gasly. Czołową piątkę zamykał Fernando Alonso.

Lewis Hamilton w drugim przejeździe zszedł do rezultatu 1:20,827 i zdeklasował rywali. Max Verstappen stracił do najgroźniejszego rywala 0,455 sekundy. Valtteri Bottas był słabszy od zespołowego kolegi o 0,651 sekundy. Obok kierowcy Mercedesa na starcie stanie Pierre Gasly, który uszkodził oponę pod koniec jazd i spowodował żółte flagi. Trzeci rząd utworzą Fernando Alonso i Lando Norris, a czwarty Carlos Sainz i Yuki Tsunoda. Stawkę uzupełnili Esteban Ocon i Sebastian Vettel.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News