Polacy wygrywają rundę mistrzostw świata! Fenomenalny start biało-czerwonych!

Polacy wygrywają rundę mistrzostw świata! Fenomenalny start biało-czerwonych!

Kuba Przygoński Mini Buggy Abu Dhabi Desert Challenge PKN ORLEN Team (2)

Podaj dalej

Kuba Przygoński i Timo Gottschalk wywalczyli pierwsze miejsce w Abu Dhabi Desert Challenge wśród załóg zgłoszonych do rywalizacji w mistrzostwach świata w rajdach terenowych. Biało-czerwoni świętują również triumf w klasie SSV, gdzie najlepsi byli Marek Goczał i Łukasz Łaskawiec.

Ostatnie trudności

Ostatni etap rywalizacji z pewnością nie był próbą przyjaźni. Organizatorzy przygotowali trasę mierzącą 371 kilometrów, z czego 209 stanowił odcinek specjalny. Aż 63% próby stanowił wydmy, co oznaczało że klasyfikacje mogą wywrócić się do góry nogami.

Po problemach na pierwszym etapie, kolejna próba padła łupem Nassera Al-Attiah. Katarczyk był dziś lepszy od Yazeeda Al-Rajhi, który stracił blisko trzy minuty. Ponad pięć i pół minuty słabszy był Sebastien Loeb. Na czwartym miejscu ze stratą ponad trzynastu minut sklasyfikowano Martina Prokopa. Jakub Przygoński był dziś wolniejszy od triumfatora próby o ponad siedemnaście minut.

Polak w ostatecznym rozrachunku był jednak najlepszy w stawce kierowców zgłoszonych do mistrzostw świata. Przed nim sklasyfikowano jedynie niewalczących o punkty do światowego czempionatu: Stephana Peterhansela oraz Martina Prokopa. Dla Francuza to ósmy triumf w imprezie, siódmy w samochodowej stawce. Hybrydowe Audi okazało się szybsze od Forda Raptora w barwach PKN ORLEN o blisko pół godziny. Triumfator rundy mistrzostw świata stracił do zespołowego kolegi blisko godzinę. Blisko 25 minut za Polakiem znalazł się Sebastien Loeb.

Walka na każdym metrze

W niezwykle zaciętej walce motocyklistów najlepszy okazał się Sam Sunderland. Brytyjczyk na mecie mógł świętować ponad trzy minuty przewagi nad Rickym Brabec’iem. Amerykanin o zaledwie 48 sekund pokonał trzeciego Pablo Quintanillę. Czołową piątkę uzupełnili Toby Price i Matthias Walkner. Obaj stracili ponad osiem minut do najlepszego, a w bezpośrednim pojedynku dzieliło ich 14 sekund. Konrad Dąbrowski zakończył walkę na szesnastej pozycji.

W klasie SSV triumf do mety pewnie przywieźli Marek Goczał i Łukasz Łaskawiec. Polacy okazali się o ponad 22 minuty lepsi od Rokasa Baciuski. Litwin na ostatniej próbie wykorzystał problemy Michała Goczała, który zatrzymał się po 83 kilometrze odcinka.

W stawce quadów bezkonkurencyjny był Abdulaziz Ahli, który pokonał rywali o ponad dwie godziny. W LW Proto najlepszy był Francisco Lopez Contardo. Komplet wyników znajdziecie tutaj.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News