Opony ograniczą widoczność? Niepokoje kierowców F1

Opony ograniczą widoczność? Niepokoje kierowców F1

AlphaTauri AT03 F1 2022

Podaj dalej

Nowy sezon Formuły 1 zbliża się wielkimi krokami. Zmiany w regulaminach technicznych sprawiły, że wszyscy z niecierpliwością czekają, by zobaczyć formę nowych pojazdów. Wprowadzenie nowości wiąże się też jednak z pewnymi problemami i kierowcy już zgłaszają uwagi do nowych regulacji.

Opony znowu problemem?

Od kilka lat kierowcy F1 narzekali na działania opon, które używane były podczas rywalizacji. Bardzo często przegrzewały się, a prawidłowo okno temperaturowe było bardzo wąskie. W tym sezonie Formuła 1 zostanie jednak wyposażona w osiemnastocalowe koła, które będą miały kołpaki. Powinno to wykluczyć problemy sprzed lat, ale pojawiały się inne.

Trzech kierowców po testach w symulatorach oraz prezentacjach swoich aut przyznało, że nowe koła ograniczają widoczność. Z pewnością problem ten trzeba będzie rozwiązać przed początkiem jazd.

W przypadku tej opony widoczność jest trochę dziwna. Niewiele widać. Spodziewam się, że trudno będzie ocenić, w którą stronę jedziemy. To będzie zupełnie inne z wnętrza kokpitu – mówił Lance Stroll dla Motor Sport Magazine.

Dobrze, że to będzie mój szósty sezon, więc zapamiętałem wiele torów. Gdyby to był pierwszy rok walki, nie byłoby tak łatwo – dodał.

Mistrz z problemami?

O problemach przed sezonem donosi również panujący mistrz: Max Verstappen. Holender zwraca uwagę na to, że ciężko jest dostrzec punkty hamowania i szczyty zakrętów.

Dla mnie najważniejszą rzeczą jest po prostu widok w kokpicie z tymi dużymi oponami. Trafienie w wierzchołek niektórych ciasnych zakrętów jest nieco trudniejsze – komentował Holender.

Na nieco inny aspekt uwagę zwraca Lando Norris. Kierowca McLarena przyznaje, że na niektórych, zwłaszcza ulicznych torach, kierowcy mogą nie widzieć toru. Największe problemy mogą pojawić się w Singapurze i Monako, gdzie bandy są nieco niższe niż na pozostałych obiektach.

Jeden z moich przyjaciół, który startuje w Formule 2, powiedział, że w niektórych miejscach muszą umieszczać stożki na barierach. Część osłon jest niżej niż opony, których będziemy używać. Tak naprawdę, nie widać, gdzie jest bariera, ponieważ auto jest wyższe – komentował Norris.

Pierwszą okazją do sprawdzenia nowych konstrukcji będą przedsezonowe testy. Zawodnicy wraz z zespołami najpierw spędzą trzy dni w Barcelonie, a następnie przeniosą się do Bahrajnu. Na tor pierwszy raz nowe konstrukcje wyjadą 23 lutego.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News