Najlepsi kierowcy FIA ERC drugiego 10-lecia XXI wieku

Najlepsi kierowcy FIA ERC drugiego 10-lecia XXI wieku

Podaj dalej

Drugie dziesięciolecie XXI wieku przeszło do historii i postanowiłem w statystyczny sposób zgodnie z zapowiedziami wybrać najlepszego kierowcę FIA ERC minionych 10 lat.

System znalezienia najlepszego

W ostatnich 10 latach zorganizowano 94 rundy mistrzostw Europy. Na liście zwycięzców znalazło się aż 35 zawodników! Różnorodność wręcz kipiała w mistrzostwach Europy, gdy spojrzymy także na podia. Rundy czempionatu kończyło w czołowej trójce 104 kierowców!

Biorąc pod uwagę mistrzowskie tytuły, wygrane rajdy oraz podia postanowiłem użyć współczynników, by to liczby, a nie moje subiektywne zdanie wskazało najlepszych. Każde mistrzostwo jest warte 10 punktów, każde zwycięstwo 5 punktów, a każde podium 2,5 punktu.

Zacznijmy od Polaków

W rankingu pojawiło się aż 104 kierowców, więc by przybliżyć też występy naszych zawodników zaczniemy od nich. Poniżej zostaną zaprezentowani biało-czerwoni, których zabrakło w czołowej dziesiątce.

Miejsce 60 – Hubert Ptaszek
0 tytułów mistrzowskich
0 wygranych rajdów
1 miejsce na podium

Hubert Ptaszek w karierze zaliczył sześć rund mistrzostw Europy, a o jak najlepszy wynik w klasyfikacji końcowej próbował powalczyć w 2018 roku. Wówczas wywalczył trzecie miejsce na trasach Rajdu Akropolu.

Miejsce 27 – Robert Kubica
0 tytułów mistrzowskich
1 wygrany rajd
1 miejsce na podium

Najbardziej znany kierowca w Polsce po rehabilitacji w ramach powrotu do motorsportu pojawił się w rajdach. W karierze wygrał jeden rajd, ale sposób w jaki to zrobił był niewiarygodny. Pogoń na ostatnim oesie Rajdu Janner i pokonanie Vaclava Pecha o 30 sekund na 25-kilometrowej próbie zapadło w pamięci każdemu, kto śledził tę rywalizację.

fot. Patrick Beelen

Miejsce 27 – Szymon Ruta
0 tytułów mistrzowskich
0 wygranych rajdów
3 miejsca na podium

Szymon Ruta zadebiutował na trasach mistrzostw Europy w 2006 roku, a najlepsze wyniki odnosił w sezonie 2011, gdy w klasyfikacji ERC nie walczyli lokalni kierowcy. To zdecydowanie ułatwiało wywalczenie dobrych wyników. Sezon wówczas kierowca Peugeota 207 S2000 zakończył na piątej pozycji.

Miejsce 24 – Grzegorz Grzyb
0 tytułów mistrzowskich
0 wygranych rajdów
4 miejsca na podium

Były mistrz Polski zadebiutował w mistrzostwach Europy już w 1997 roku, ale na regularne starty i walkę o jak najlepszy wynik na koniec sezonu zdecydował się w 2017 roku. Wrocławsko-rzeszowski kierowca cztery razy stał na podium. Pierwsze wywalczył w 2012 roku na Rajdzie Polski. W 2016 roku był trzeci na Rajdzie Rzeszowskim, a w 2017 stanął na najniższym stopniu podium na Rajdzie Akropolu. Ostatni raz był w czołowej trójce FIA ERC na Rajdzie di Roma Capitale w 2018 roku.

Miejsce 23 – Maciej Oleksowicz
0 tytułów mistrzowskich
0 wygranych rajdów
5 miejsc na podium

Jeden z najbardziej sympatycznych kierowców pojawił się na trasach mistrzostw Europy już w 2003 roku, ale najlepsze wynikli uzyskiwał w sezonie 2011, gdy był czwarty. Wówczas pięciokrotnie stawał na podium rund FIA ERC, kolejno na rajdach Chorwacji, Bosforu, Barum, Antibes i Valais. Do podium w klasyfikacji sezonu zabrakło jedynie jednego punktu.

Miejsce 19 – Łukasz Habaj
0 tytułów mistrzowskich
1 wygrany rajd
4 miejsca na podium

Były mistrz Polski z pewnością byłby wyżej, gdyby udało mu się wywalczyć tytuł w sezonie 2019, gdy po świetnym początku i pozycji lidera, w drugiej części sezonu pojawiły się nieco słabsze występy. Nie mniej wygrana w Rajdzie Azorów oraz kolejne podia stawiają mieszkańca Mikołowa na pozycji jednego z najlepszych polskich kierowców w FIA ERC w latach 2011-2020.

Miejsce 12 – Michał Sołowow
0 tytułów mistrzowskich
3 wygrane rajdy
5 miejsc na podium

Michał Sołowow próbował wywalczyć tytuł mistrza Europy od sezonu 2004, ale niestety dla niego i polskich kibiców pojawiał się ktoś lepszy. Na początku mijającego dziesięciolecia Sołowow był bliżej zakończenia swoich startów, ale i tak pozwoliło mu to zaciekle walczyć w 2012 roku, gdy był drugi. Rok wcześniej wygrał rajdy Ypres, Barum i Polski.

Czołowa dziesiątka

Miejsca 7-10

Miejsce 10 – Freddy Loix
0 tytułów mistrzowskich
4 wygrane rajdy
5 miejsc na podium

Legendarny belgijski kierowca zdominował kultowy Rajd Ypres i wszystkie cztery triumfy w ERC odniósł na jego trasach. Co więcej wygrał niemal w każdym starcie w mijającym dziesięcioleciu. Jedynie w 2012 roku był „tylko” drugi.

Miejsce 9 – Bruno Magalhaes
0 tytułów mistrzowskich
3 wygrane rajdy
10 miejsc na podium

Portugalczyk kilka razy próbował wywalczyć mistrzostwo Europy, ale ostatecznie nie udało mu się wywalczyć wymarzonej korony. Zwycięstwa odnosił na trasach Rajdu Madery 2012, Azorów 2016 i Akropolu 2017.

Miejsce 8 – Bryan Bouffier
0 tytułów mistrzowskich
3 wygrane rajdy
10 miejsc na podium

Były mistrz Polski spróbował również swoich sił w mistrzostwach Europy i trzy wygrane rajdy pokazują, że przy skoncentrowaniu się na tym cyklu, były szanse na mistrzostwo. Również dwanaście miejsc na podium dobrze wróżyło.

Miejsce 7 – Juho Hanninen
1 tytuł mistrzowski
4 wygrane rajdy
5 miejsc na podium

Zanim Fin został fabrycznym kierowcą Toyoty bronił barw Skody. Za kierownica Fabii S2000 był najlepszy w sezonie 2012, co w połączeniu z wygranymi i podiami daje mu siódme miejsce w rankingu.

Miejsca 4-6

Miejsce 6 – Esapekka Lappi
1 tytuł mistrzowski
5 wygranych rajdów
6 miejsc na podium

Podobnie jak wcześniej wspomniany Fin, zanim Lappi świętował triumfy w mistrzostwach świata, podbił mistrzostwa Europy. Wystarczy wspomnieć, że w debiucie w serii zdeklasował rywali i wygrał Rajd Polski. Tytuł wywalczył w 2014 roku.

Miejsce 5 – Luca Rossetti
1 tytuł mistrzowski
5 wygranych rajdów
8 miejsc na podium

Włoch był jednym z najlepszych kierowców Europy na początku dziesięciolecia i to on otwiera listę mistrzów w tym czasie. Dodając do tego pięć wygranych rajdów i osiem miejsc na podium, miejsce w czołowej piątce jest całkowicie zasłużone.

Miejsce 4 – Craig Breen
0 tytułów mistrzowskich
5 wygranych rajdów
14 miejsc na podium

Irlandczyk, który w 2020 roku powrócił na trasy mistrzostw Europy największe triumfy w tej serii świętował w latach 2013-2015. Wówczas swoimi startami pokazał talent na miarę WRC, co przełożyło się na zatrudnienie do fabrycznych ekip. Pierwsze podium wywalczył w 2012 roku debiutując w serii na Rajdzie Lipawy. Na pierwsze zwycięstwo musiał poczekać do 2014 roku, gdy wygrał Rajd Akropolu.

Wielka trójka

Miejsce 3 – Jan Kopecky
1 tytuł mistrzowski
12 wygranych rajdów
14 miejsc na podium

Czech przez praktycznie całą swoją karierę związany jest ze Skodą i to z nią świętował największe triumfy w mistrzostwach Europy. Tytuł mistrzowski wywalczył w 2013 roku.

Miejsce 2 – Kajetan Kajetanowicz
3 tytuły mistrzowskie
6 wygranych rajdów
19 miejsc na podium

Polski mistrz Europy w mijającym dziesięcioleciu najczęściej cieszył się z końcowego triumfu. Kajetanowicz był nie do pokonania w latach 2015-2017, po których zdecydował się na starty w WRC. Z pewnością gdyby nie zmiana serii wygrałby ten ranking, ale zawsze trzeba mierzyć wyżej. W mistrzostwach pozostał jeden z głównych rywali Polaka, czyli…

Miejsce 1 – Aleksiej Łukjaniuk
2 tytuły mistrzowskie
11 wygrane rajdy
20 miejsc na podium

Bezkompromisowy styl jazdy Rosjanina wzbudza ogromną radość kibiców. Z pewnością przyczynił się także do wielu triumfów. Z drugiej strony walka za wszelką cenę pozbawiła go również kilku dobrych wyników. Jednak to on najczęściej stał na podium w mijających dziesięciu latach, co dało mu dwa mistrzowskie tytuły.

Rally Fafe Aleksiej Łukjaniuk

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News