Kubica wróci na najwyższy poziom? Wiele na to wskazuje!

Kubica wróci na najwyższy poziom? Wiele na to wskazuje!

Kubica wróci na najwyższy poziom? Wiele na to wskazuje!

Podaj dalej

Robert Kubica, który ma za sobą sezon w mistrzostwach świata w wyścigach długodystansowych, przyznał, że zamierza powrócić na motorsportowy szczyt i chce walczyć z najlepszymi.

Kubica w hipersamochodzie?

37-letni reprezentant ORLEN Team przyznał w dyskusji z Motorsport.com, że prowadził rozmowy z kilkoma zespołami, które w przyszłości mają wystawiać w mistrzostwach świata w wyścigach długodystansowych auta najwyżej kategorii.

Robert Kubica w 6h Fuji 2022
fot. Prema ORLEN Team

– Powiedziałbym, że włożyłem dużo wysiłku i starałem się być w najwyższej kategorii. Wciąż trwają rozmowy, ale nie wygląda to już tak prosto. To duże wyzwanie dla nowych zespołów i producentów samochodów. Pierwszy rok z pewnością będzie bardzo wymagający – mówił Kubica.

– Myślę, że największą szansę jaką mam, jest kontynuacja startów w wyścigach wytrzymałościowych. Prawdopodobnie nadal też będę zaangażowany w Formułę 1. Jest kilka elementów, które muszę dopasować, a następnie złożyć razem. Mam nadzieję, że w ciągu najbliższych tygodni wszystko będzie jasne – dodał.

Bogata stawka

Mistrzostwa świata w wyścigach długodystansowych w najbliższych latach przeżyją zdecydowany rozwój. Po zmianie przepisów technicznych hipersamochody stworzą Porsche, Cadillac, Ferrari, Lamborghini i Alpine. W stawce już teraz obecna jest Toyota i Peugeot. BMW zdecydowało się na stworzenie auta według regulacji klasy LMDh i będzie rywalizować za oceanem. Polak przyznał, że bierze pod uwagę sezon 2024 w rozmowach z ekipami.

– Rozmawiam z kilkoma zespołami, niekoniecznie tylko o 2023 roku, ale i późniejszych sezonach. Jak mówiłem, to trochę skomplikowane, gdy będę kontynuował pracę w Formule 1. To nie jest takie proste. Niektóre kalendarza trudno jest dopasować.

Rywalizacja za oceanem?

Kubica nie ukrywa, że mógłby również rywalizować za oceanem, a na horyzoncie pojawiła się seria IMSA. Polak miał możliwość pierwszy raz spróbowania sił w amerykańskiej stawce podczas wyścigu w Daytonie w zeszłym roku.

Prema ORLEN Team - Robert Kubica - 6h Fuji 2022
fot. Prema ORLEN Team

– IMSA jest dla mnie bardziej skomplikowana przy Formule 1, ale szczerze mówiąc, chciałbym zaliczyć te mistrzostwa. Myślę, że to odpowiednia seria i naprawdę podobało mi się w Sebring. Oczywiście jako wyścig, nie w IMSA, ale w WEC – komentował.

– To naprawdę ciekawe i wydaje mi się, ze cyl jest na wysokim poziomie. Nie ma wielu samochodów, ale wyścigi są zacięte. Niezbyt dokładnie przyglądałem się temu. Jak mówiłem, nie jest łatwo połączyć kalendarze i wszystkie obowiązki. IMSA jest czymś, co pewnego dnia chciałbym zrobić – zakończył.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News