Kajetanowicz straci tytuł przy zielonym stoliku? Złamali regulamin, a i tak się odwołują!

Kajetanowicz straci tytuł przy zielonym stoliku? Złamali regulamin, a i tak się odwołują!

Kajetan Kajetanowicz Skoda Fabia Rally2 Evo Rajd Katalonii WRC WRC3

Podaj dalej

Już za tydzień czeka nas ostatnia runda rajdowych mistrzostw świata, ale mistrza WRC3 możemy poznać w dużo późniejszym czasie. Wszystko przez francuski zespół Sainteloc Racing, który nie może pogodzić się z karą za złamanie regulaminu.

Kajetanowicz vs. Rossel

Sezon 2021 stoi pod znakiem zaciętej walki Kajetana Kajetanowicz i Yohana Rossela. Ta dwójka powalczy o mistrzostwo WRC3 podczas Rajdu Monzy. Przed startem zmagań obaj kierowcy mają tyle samo punktów. W nieco lepszej sytuacji jest Polak. Zgodnie z regulaminem do końcowego wyniku zalicza się pięć najlepszych wyników z siedmiu startów. W związku z tym Kajetanowicz może zdobyć we Włoszech maksymalnie dwanaście punktów, a Francuz dziesięć.

Kajetanowicz w top3 WRC3

W dużo lepszej sytuacji w klasyfikacji pilotów jest Maciej Szczepaniak. Polak zdobył tyle samo punktów, co Kajetanowicz, ale nad drugim w klasyfikacji Alexandrem Corią ma aż 28 punktów zapasu.

Rozstrzygnie „zielony stolik”

Zespół Rossela: Sainteloc Racing pokazuje jednak, że zrobi wszystko, by to Francuz został mistrzem, nawet jeśli na odcinkach specjalnych Rajdu Monzy okaże się słabszy od Polaka. Ekipa złożyła odwołanie od dyskwalifikacji na Rajdzie Grecji. Sędziowie stwierdzili przekroczenie minimalnej wagi przedniej ramy pomocniczej. Międzynarodowy Sąd Apelacyjny FIA rozpatrzył sprawę we wtorek, ale werdykt może zostać ogłoszony dopiero po zakończeniu Rajdu Monzy.

To duży problem. Możliwe, że po Monzy nie poznamy mistrza. Wraz z promotorem i FIA naciskamy na sąd, by podjął decyzję przed startem imprezy – mówił Vincent Ducher, szef zespołu dla DirtFisha.

mistrzostwa świata wrc

Jeśli werdykt będzie po myśli Francuza, Rajd Monzy nie będzie miał znaczenia dla losów mistrzostwa. Rossel będzie mógł cieszyć się ze zdobytego tytułu. Pełen optymizmu, co do werdyktu jest również szef zespołu.

Myślę, że dyskwalifikacja zostanie zniesiona i nałożona zostanie grzywna lub kara czasowa. Nie da się tego odgadnąć i nie mamy żadnej pewności. Zdecydują za 10-15 dni – dodał Ducher.

Rama pomocnicza z Grecji została sprawdzona ma Sardynii i tam potwierdzono, że jest zgodna z regulaminem. Oczywiście między końcem Rajdu Sardynii i Grecją wszystko mogło się zdarzyć, ale nie modyfikowaliśmy podzespołu. Wszystko opiera się na rozmowach z prawnikami. Jak zważyć podzespół i które prawo ma zastosowanie. Czy jest to prawo francuskie, szwajcarskie czy greckie? Toczy się wiele dyskusji na ten temat.

Ducher zakwestionował także wymiar kary: – Nie można zdyskwalifikować prywatnego kierowcy za 90 gram różnicy. To jest nic. Tyle waży kartka papieru.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News