Hołowczyc walczy o puchar świata i Europy! Dalej ma to coś!

Hołowczyc walczy o puchar świata i Europy! Dalej ma to coś!

25

Podaj dalej

Krzysztof Hołowczyc, który perfekcyjnie spisał się na trasach Baja Poland, już w ten weekend podejmie kolejne wyzwanie i stanie do walki o Puchar świata i Europy w rajdach baja. Cel: zwycięstwo w Italian Baja!

Co czeka zawodników?

Włoska impreza stanowi przedostatnią rundę najważniejszych cykli przeznaczonych dla aut terenowych. W tym roku organizatorzy przygotowali trasę mierzącą blisko 360 kilometrów oesowych, a batalia o triumf rozpocznie się już dziś. Na pierwszy dzień zaplanowano odcinek kwalifikacyjny o długości 7,55 km oraz stanowiącą zdecydowanie większe wyzwanie próbę Dignano, która mierzy 74,94 km.

Krzysztof Hołowczyc Przejdź na TY
fot. X-Raid Media

O końcowych wynikach powinna przesądzić sobotnia część imprezy. Na rozgrzewkę załogi zmierzą się z nieco ponad dwunastokilometrową próbą Murlis, która tego dnia zostanie pokonana trzykrotnie. Po niej czeka blisko 80-kilometrowy oes Dignano, który również załogi przejadą trzy razy.

Mocna obsada z Hołowczycem

Krzysztof Hołowczyc oraz jego pilot Łukasz Kurzeja otrzymali trzeci numer startowy od organizatorów. Biało-czerwony duet skorzysta z dobrze znanego Mini z X-Raidu. Przed Polakami ustawiono jedynie prowadzących w klasyfikacji pucharu świata i Europy: Yasira Seaidana i Yazeeda Al-Rajhi. Pierwszy z nich podobnie, jak Hołowczyc skorzysta z Mini. Drugi z Saudyjczyków pojawi się za kierownicą Toyoty Hilux z Overdrive.

Krzysztof Hołowczyc
fot. X-Raid Media

Poza Hołowczycem i Kurzeją na liście znajdziemy także inne polskie nazwiska. Michał i Julita Małuszyńscy skorzystają z Mini z X-Raidu. W mistrzostwach Włoch powalczą trzy polskie załogi.

Puchar Europy celem numer jeden

Krzysztof Hołowczyc z Łukaszem Kurzeją dzielnie walczą o puchar Europy w rajdach baja. Mimo świetnego tempa w Hiszpanii nie udało się zdobyć punktów na Półwyspie Iberyjskim, ale w kolejnych dwóch startach: na Węgrzech i w Polsce wywalczyli komplet. Na dwie rundy przed końcem rywalizacji mają ich łącznie 54, a do liderującego Yazeeda Al-Rajhi tracą jedynie pół punktu. Trzeci Yasir Seidan traci do polskiego duetu już 25,5 punktu.

Krzysztof Hołowczyc
fot. X-Raid Media

Mimo odpuszczenia początku sezonu Hołowczyc nadal ma także szanse na puchar świata. Polak rozpoczął bój dopiero od piątej rundy, ale dwa zwycięstwa dają mu obecnie trzecie miejsce w stawce. Najgroźniejsi konkurenci rywalizowali jednak od początku sezonu. Obecnie strata do prowadzącego w klasyfikacji sezonu Yasira Seidana wynosi 45 punktów, a do wicelidera Yazeeda Al-Rajhi 28,5 punktu.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News