Według ostatnich wyliczeń IBRM Samar, to właśnie firmy kupują w Polsce większość nowych samochodów osobowych. Ich udział w tym roku wynosi 63,65 proc., choć w rzeczywistości jest większy. Wszystko dlatego, że do klientów indywidualnych polski system CEPiK wrzuca także małych przedsiębiorców (osoby fizyczne na JDG lub członków spółek cywilnych).
Leasing ośmiela do pójścia w SUV-y premium
Tak czy inaczej w Polsce oficjalnie klienci instytucjonalni kupili już w tym roku 55 856 nowych aut, czyli o 1,42 proc. mniej niż po 2 miesiącach 2025 r. Na czele bez zmian, bo przewodzą flotowe hity: Toyota Corolla (3 369 szt.) i Skoda Octavia (2 958 szt.). Warto zauważyć, że oba kompakty miały bardzo zaciętą rywalizację w lutym (Corolla – 1662 szt., Octavia – 1 636 szt.).

Na firmowym podium widać tylko jednego SUV-a, ale za to jakiego. W tym segmencie przedsiębiorcy idą od razu w premium, czyli Volvo XC60 (1 147 szt.). W efekcie poza czołową trójką jest nie tylko Skoda Superb (1 109 szt.), ale i SUV-y Toyoty: C-HR (1 087 szt.) i Yaris Cross (1 082 szt.). Do flot nadal często trafia w tym roku „zwykła” Toyota Yaris (901 szt.). Atrakcyjne raty leasingu przekonują do wzięcia nawet BMW X3 (878 szt.) czy Skody Kodiaq (839 szt.).
Na co jeszcze skusiły się firmy w tym roku?
W Top 10 znajdziemy też Kię Sportage (830 szt.), a drugą dziesiątkę wyborów firm otwiera Audi Q5 (760 szt.). Chętnych nie brakuje także na Cuprę Formentor (744 szt.) czy Hyundaia Tucsona (741 szt.). Powyżej 700 firmowych rejestracji mają w tym roku jeszcze Toyota RAV4 (711 szt.) i Lexus NX (710 szt.). Dopiero szesnasty jest Volkswagen Golf (667 szt.) i tania Skoda Kamiq (658 szt.). Tuż za nią plasuje się Audi A3 (654 szt.), a dwudziestkę uzupełniają VW Tiguan (624 szt.) i Audi A5 (620 szt.).