Spis treści:
- Różne rodzaje paliwa – daty
- Czym różni się paliwo i jak działa?
Nowe paliwo na stacjach – o co chodzi?
Każde paliwo, które znasz, jest na stacjach dostępne w różnych wersjach w zależności od pory roku. W trakcie każdego roku dochodzi do czterech zmian. Rozpoczynamy rok z wariantem zimowym, później mamy do czynienia z wariantem przejściowym, letnim, znów przejściowym oraz zimowym. Jak dokładnie wyglądają tutaj terminy?
Benzyna
- Letnia: 1 maja – 30 września
- Przejściowa: 1 marca – 30 kwietnia, 1 października – 31 października
- Zimowa: 1 listopada – 28/29 lutego
Diesel
- Letni: 17 kwietnia – 30 września
- Przejściowy: 1 marca – 15 kwietnia, 1 października – 15 listopada
- Zimowy: 16 listopada – 28/29 lutego
LPG
- Letni: 1 kwietnia – 30 listopada
- Zimowy: 1 grudnia – 31 marca

Jeśli zatem chodzi o benzynę oraz diesla, jesteśmy obecnie już w fazie przejściowej. Natomiast w przypadku gazu, nadal mowa o wariancie letnim. Wszystko za sprawą tego, że LPG ma tylko dwa rodzaje – letni i zimowy. Co to tak naprawdę oznacza dla kierowców i o jakich zmianach dokładnie mówimy?
Czym różnią się te paliwa?
Letnia benzyna jest mniej lotna, to znaczy, ma mniejszą skłonność do odparowywania w wysokich temperaturach. Zimowa jest natomiast bardziej lotna, co pozwala na łatwiejszy rozruch silnika i lepsze odparowywanie. Letni diesel jest na dobrą sprawę „standardowy”. W przypadku zimowego mieszanka zmienia się w taki sposób, aby miała większą odporność ma mróz. Tutaj chodzi o temperaturę zablokowania zimnego filtra. Jeśli zaś chodzi o gaz, również chodzi o „odporność” na temperatury. Tutaj różni się jednak stosunek propanu do butanu – latem więcej jest butanu, zimą propanu.

Jak łatwo się domyślić, paliwo przejściowe jest pewnym kompromisem pomiędzy jednym i drugim wariantem. Najłatwiej wytłumaczyć to na podstawie CFPP, czyli rzeczonej temperatury zablokowania zimnego filtra. W przypadku letniego wariantu wynosi ona 0 stopni, przejściowego -10 a zimowego -20. Paliwo jest więc dostosowywane w zależności od pory roku. Chodzi o to, aby mieszanka była gotowa na konkretne temperatury i oferowała możliwie jak najlepsze właściwości. Weźmy za przykład hipotetyczną sytuację – tankujesz swój samochód dieslem w lecie, nie używasz go i próbujesz skorzystać z niego ponownie w styczniu, przy -15 stopniach. Auto zwyczajnie może nie odpalić przez filtr paliwa zapchany parafiną. Dlatego tak istotne jest to, że na stacjach mamy różne odmiany paliw.
Zdjęcie główne: vwalakte / magnific.com