Spis treści:
- Lincoln Navigator
- Wyposażenie
- Kwestie mechaniczne
- Obecna cena
Luksusowy SUV z USA
Jest popołudnie. Wracam ze szkoły, rzucam plecak w kąt i odpalam komputer. Szybkie dwa kliknięcia w mysz i odpalam Need for Speed Underground 2. Pamiętacie pewną ciekawostkę w tej grze? Na samym początku, po wygraniu pierwszych kilku wyścigów, otrzymujemy dostęp do trzech nowych aut. Jest to coś, czego my, w Europie, kompletnie wtedy nie rozumiemy. Są to bowiem SUV-y – charakterystyczne, jedyne w swoim rodzaju, niemal luksusowe, amerykańskie do szpiku. Cadillac Escalade, Hummer H2 oraz Lincoln Navigator. Nikt nie chce tym jeździć, ale trzeba zaliczyć nimi kilka wyścigów – no trudno. Tak patrzyliśmy na to wtedy, a jak patrzymy na to dzisiaj?

Lincoln Navigator jest produkowany od 1997 roku. To SUV najwyższej i najbardziej luksusowej klasy. Rzecz w tym, że ten samochód nawet dziś może dawać autentyczne poczucie luksusu. To typowy amerykański salon na kołach – szerokie, miękkie, skórzane fotele z elektryczną regulacją, miękkie zawieszenia, tłumienie nierówności, wyciszenie, skóra, drewniane wykończenia, grube wykładziny, szeroki podłokietnik – można by tak wymieniać długo. Wnętrze jest tu niezwykle komfortowe, luksusowe, kapitalnie wyposażone i niesamowicie przestronne. Oczywiście – nie wymagajmy w tych pierwszych wersjach zaawansowanych multimediów, czy systemów – to nie ta epoka. Tak czy inaczej Lincoln Navigator robi swoim wnętrzem ogromne wrażenie.
Ma się czym odepchnąć
Jeśli chodzi o pierwsze generacje, samochód był napędzany przez kapitalny silnik V8 o pojemności 5,4 litra, którego moc często przekraczała 300 koni mechanicznych. Właśnie ta pięknie brzmiąca V8 była podstawą w tym modelu do 2017 roku. Samochód oferowano z napędem na tylną oś, lub wszystkie cztery koła. Oczywistością biorąc pod uwagę jego charakter jest to, że był oferowany z automatyczną skrzynią biegów. Navigator to po prostu duży, masywny, potężny SUV klasy najwyższej. To zaawansowanie widać tak w kwestiach wyposażenia, jak i w mechanice.

Pytanie brzmi, ile taki samochód może dziś kosztować? Owszem – od premiery pierwszych generacji minęło już sporo czasu, natomiast jakość tego modelu jest ponadczasowa. Biorąc to pod uwagę, pozytywną niespodzianką może wydawać się fakt, że na portalu „Otomoto” ceny rozpoczynają się dziś już od 25 tysięcy złotych. A większy wybór w nieco nowszych sztukach to już okolice 40 tysięcy. I powiedzmy sobie szczerze – rocznik jest tutaj mało istotny. Przy takiej jakości i prestiżu tego auta, to i tak wydaje się atrakcyjną propozycją.
Zdjęcia: Lincoln