Spis treści:
- Nowa odsłona stała się hitem
- Nowoczesne systemy i lepsze wyposażenie
- Silniki, które są przede wszystkim oszczędne
- Cena, która zostawia z tyłu konkurencję
Dacia, która stała się ulubieńcem Polaków
Sandero to jeden z najważniejszych modeli w historii marki Dacia. Samochód miejski trafił na rynek w 2008 roku i początkowo nie wzbudził zbyt dużego zainteresowania. Natomiast w drugiej dekadzie XXI. wieku, kiedy na rynku stworzył się prawdziwy boom na auta rumuńskiego producenta, i Sandero zaczęło być rozchwytywane. Szczególnie od roku 2020, kiedy to w sprzedaży pojawiła się trzecia generacja. Nowoczesna, stworzona według nowego języka stylistycznego, dobrze wyposażona i bardziej jakościowa. Wiele osób stwierdziło wprost – to gotowy przepis na sukces.

Hatchback segmentu B w perspektywie czasu stał się na polskich drogach absolutnym hitem. Choć to auto kompaktowe, zachwycało wręcz tym, jak jest przestronne. Kierowca i pasażerowie mieli tu sporo miejsca, zarówno z przodu, jak i z tyłu. W dodatku Dacia Sandero oferowało duży jak na swój segment bagażnik. Mamy tutaj do czynienia z autem, które zadebiutowało w 2020 roku. A zatem oznacza to już nieco bardziej nowoczesne wyposażenie i systemy – tak multimedialne, jak i bezpieczeństwa. W wyższych wersjach wyposażenia mieliśmy m.in. wielofunkcyjny ekran z Apple CarPlay i Android Auto.
Co z kwestiami mechanicznymi?
Do wyboru były tu silniki o pojemności 1 oraz 1,2 litra, o mocy od 67 do nawet 110 koni mechanicznych, również w wersji z instalacją LPG. To właśnie ona była na polskim rynku jedną z najbardziej popularnych. Jest to samochód konstrukcyjnie bardzo prosty i łatwy w serwisowaniu. Części zamienne dostępne są niemal wszędzie i to w niskich cenach. Silniki są małe, niezbyt mocne, ale za to bardzo oszczędne. To wszystko oznacza niezwykle niskie koszty eksploatacji – to w przypadku Sandero jedna z najczęściej wymienianych zalet.

Inną jest cena – a w zasadzie nie tylko ona, ale też stosunek ceny do jakości. Dziś cena katalogowa zupełnie nowego Sandero to od 63 900 zł. A teraz wykonajcie sobie eksperyment – przeszukajcie strony kolejnych producentów i spróbujcie policzyć, ile na rynku jest dziś tańszych opcji, niż Sandero. Gwarantuję wam, że będziecie mieli problem z tym, aby takowe znaleźć. Wersje używane, np. z 2021 roku, kupimy dziś już od ok. 30 tysięcy złotych. Oczywiście w zależności od wyposażenia ta cena rośnie. I jest to jeden z nielicznych przykładów na rynku, w którym ludzie mogą się zastanawiać, czy nie lepiej jest trochę dołożyć i mieć zupełnie nowe auto.
Zdjęcia: Dacia