Stało się, legendarny kierowca Seicento w końcu wpadł. Znów przewoził ładunek na dachu

Stało się, legendarny kierowca Seicento w końcu wpadł. Znów przewoził ładunek na dachu

Podaj dalej

Czasami ciężko jest znaleźć jakieś sensowne słowa, aby opisać daną sytuację. Wielokrotnie rozpisywaliśmy się już o tym panu. Legendarny kierowca Seicento z województwa śląskiego w końcu wpadł.

Kierowca Seicento znany jest z unikatowego sposobu przewożenia dużych ładunków. Krótko mówiąc – wozi na dachu ładunek kilka razy większy od swojego malutkiego samochodziku. Do tej pory uchodziło mu to na sucho*.

kierowca seicento

Ale koniec tego. W czwartek 51-latek został zatrzymany w Czechowicach-Dziedzicach. Przewoził akurat swoim Seicento ładunek dwukrotnie większy od swojego samochodu. Nie trzeba tutaj zatem tłumaczyć co było powodem zatrzymania.

KIEROWCO! SPÓŹNIŁEŚ SIĘ Z WYMIANĄ OPON? SPRAWDŹ NAJLEPSZE OFERTY! 

Co to jest za Janusz transportu?! Rany boskie, jak to jest w ogóle możliwe? Na Seicento? [ZDJĘCIA]

Co dalej? Brak dowodu rejestracyjnego (zatrzymany przez drogówkę), brak badań technicznych, brak ubezpieczenia. Kierowca został ukarany dwoma mandatami, zostanie na niego nałożona też kara administracyjna za brak ubezpieczenia. Czy to coś da?

Szalony kierowca Seicento znów atakuje. Niesamowite jak ten gość wykonuje transport [WIDEO]

*Drogówka już wcześniej zatrzymała temu panu dowód rejestracyjny, więc to jednak nie była pierwsza styczność „przewoźnika” z policją. Jak widać, kompletnie nic to nie dało. Jeśli niebieskie Seicento wkrótce znów zostanie zauważone z ogromnym ładunkiem na dachu, chyba ktoś powinien wyciągnąć poważniejsze konsekwencje.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News