Po ile będzie benzyna i diesel w kolejnych dniach? Kierowcy są w szoku – tego się nie spodziewali

Po ile będzie benzyna i diesel w kolejnych dniach? Kierowcy są w szoku – tego się nie spodziewali

benzyna diesel ceny paliw paliwo

Podaj dalej

Z soboty na niedzielę przywitaliśmy nowy rok. Wiele osób szykowało się na prawdziwą rewolucję, między innymi na stacjach paliw. Na ten moment żadnej rewolucji nie ma… i prawdopodobnie na razie w ogóle jej nie będzie. Jakim cudem to możliwe? Ile w kolejnych dniach będą kosztowały benzyna i diesel? Przecież stawki podatków bardzo wyraźnie poszybowały w górę. Co wydarzyło się na rynku?

Od 1 stycznia 2023 roku w Polsce obowiązuje wyższa stawka akcyzy oraz VAT na paliwo. Operując na bazie średnich cen paliwa z minionej środy podwyżka akcyzy mogła oznaczać średnio 12 groszy podwyżki ceny w przypadku benzyny i 5 groszy w przypadku diesla. Natomiast zmieniająca się stawka VAT z 8% na 23% mogła sugerować nam, że już od pierwszego dnia nowego roku benzyna będzie kosztowała w Polsce średnio 7,63 zł a diesel 8,86 zł. To znaczyłoby, że PB95 podrożeje średnio o 1,10 zł a ON średnio o 1,20 zł na litrze w wyniku podwyżki stawek podatków.

benzyna diesel ceny paliw paliwo
fot. freepik.com – irenemiller

Jak już wszyscy zdążyliśmy zauważyć na stacjach – nic takiego się nie wydarzyło. Jakim cudem? Od kilku tygodni spekulowało się, że stacje paliw oraz rafinerie będą mogły chociażby obniżyć swoje marże, aby ceny na stacjach pozostały takie same. Od kilku dni internet żyje tym, co wydarzyło się w miniony weekend na rynku. A co takiego dokładnie się wydarzyło? Nagle ceny paliw poszybowały w dół. Jak logicznie to wytłumaczyć?

Od 1 stycznia takie wyprzedzanie jest zakazane? Przepisy mocno zmieniły się w tym zakresie?

Według „e-petrol.pl” jeszcze 30 grudnia benzyna kosztowała w polskich rafineriach średnio 5936 zł za metr sześcienny. Już 1 stycznia kosztowała zaś 5106 zł. To spadek ceny aż o 830 zł na metrze sześciennym, co przekłada się na ok. 83 grosze spadku na jednym litrze paliwa. 30 grudnia za diesel w rafineriach płaciło się średnio 6895 zł. Już 1 stycznia cena wynosiła z kolei 6094 zł. To o 801 zł mniej! Realnie taka różnica może się przełożyć na paliwo tańsze o nawet 80 groszy na jednym litrze! A zatem… część problemu została rozwiązana.

benzyna diesel ceny paliw paliwo
fot. freepik.com – dotshock

Ceny paliw w Polsce

Zakładaliśmy, że podwyżka VAT i akcyzy może oznaczać wzrost cen o ok. 1,10 zł w przypadku benzyny i o 1,20 zł w przypadku diesla. Sama obniżka cen w rafineriach sprawiła, że te wartości się zredukowały. Odejmując różnicę wynikającą ze spadku cen w rafineriach, spodziewany wzrost cen benzyny spadł do ledwie 27 groszy, zaś wzrost cen diesla do 40 groszy. To wciąż stosunkowo spora różnica. Natomiast koniec końców zmian na stacjach może nie być w ogóle. Będziemy tankowali za tyle samo, ile w starym roku. Dlaczego?

Kamerka samochodowa zakazana? Nie możesz jej używać – grozi za to bardzo wysoki mandat…

Pozostaje jeszcze chociażby kwestia marży samych stacji paliw. Według „reflex.com.pl” jeszcze 29 grudnia średnia marża stacji paliw wynosiła 43 grosze w przypadku benzyny i 51 groszy w przypadku diesla. A zatem, wystarczyło, aby stacje zmniejszyły swoje marże. Wystarczy, że zamiast 43 groszy w przypadku PB95 marża będzie wynosiła 16 groszy, a zamiast 51 groszy w przypadku diesla będzie wynosiła 11 groszy… i nagle – takim oto sposobem – ceny w Polsce utrzymają się na dokładnie tym samym poziomie!

Od 1 stycznia nowe opłaty dla kierowców! Nie mamy dobrych informacji – kolejne podwyżki

A zatem rzeczywiście, zgodnie z zapowiedziami, Polacy nie odczują różnicy cen po zmianie stawek podatków. Przynajmniej na razie. Można się zastanawiać, jak potoczy się sytuacja w kolejnych tygodniach? Nadal będzie bez zmian, czy może jednak stopniowo ceny w rafineriach wrócą do starego, wysokiego poziomu? Jestem niezmiernie ciekawy jak to wszystko się dalej potoczy.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News