Spis treści:
- Cieszy się ogromną popularnością do dzisiaj
- Odświeżona wersja klasyka
- Silniki słynące z oszczędności
- Aktualne ceny
Uwielbiany przez Polaków Opel
Myślisz Opel, mówisz Corsa – w zdecydowanej większości przypadków widoczna jest właśnie taka zależność. Niewielki miejski hatchback jest tak naprawdę synonimem niemieckiej marki w naszym kraju. Corsa jest jednym z absolutnych dominatorów w swoim segmencie. Jest dobrym wyborem kiedy ktoś szuka samochodu stricte do miasta, ale też dla młodszych kierowców. W gruncie rzeczy Corsa może być traktowana zarówno jako pierwsze auto w rodzinie, jak i jako drugie, na dojazdy do pracy, czy do załatwiania codziennych spraw.

W 2014 roku zadebiutowała piąta generacja Corsy, oznaczona literą E. Choć samochód powstawał na płycie podłogowej znanej z Corsy D, różnił się od niej pod wieloma względami. Wizualnie była to oczywiście konstrukcja o wiele bardziej nowoczesna. Bardziej zaawansowane było też wyposażenie, gdzie pojawiły się najróżniejsze systemy bezpieczeństwa, czy też asystenci jazdy – np. wspomaganie przy ruszaniu na wzniesieniach, czy tryb ułatwionego manewrowania kierownicą przy niskiej prędkości. Pojawił się też dotykowy ekran multimedialny a wnętrze miało opinię wygodnego i jakościowego.
Co z silnikami?
Opel Corsa E był wyposażony w napęd na przednią oś zaś kierowcy mogli tu spotkać kilka różnych rodzajów skrzyni biegów. Silniki benzynowe miały pojemności od 1,0 do 1,6 litra oraz moc z zakresu od 70 do aż 207 koni mechanicznych. Diesle to z kolei 1.3 CDTi o mocy 75, lub 95 koni. Już w przypadku jednostek benzynowych bardzo niskie było spalanie – regularnie spadało w okolice 5 litrów. Natomiast według raportów kierowców, w przypadku diesli było to nawet poniżej 4 litrów na 100 kilometrów. Nie były to zatem może jednostki zbyt szybkie i dynamiczne, natomiast z całą pewnością były oszczędne.

Piąta generacja Corsy cieszy się dziś w Polsce wysokimi ocenami i bardzo dobrymi opiniami. Kierowcy doceniają ją m.in. za bezawaryjność oraz za zaskakująco przestronne jak na ten segment wnętrze. Warto podkreślić, że dziś można kupić taki samochód nawet z rocznika 2016, czy 2017, już w okolicach 15 tysięcy złotych. Biorąc pod uwagę jakość tej konstrukcji, wydaje się, że to całkiem rozsądna propozycja.
Zdjęcia: Opel / Stellantis