Kierowco, uważaj! Mówią o poprawie, ale ten fotoradar wciąż łapie 1200 osób dziennie. Noga z gazu

Kierowco, uważaj! Mówią o poprawie, ale ten fotoradar wciąż łapie 1200 osób dziennie. Noga z gazu

Podaj dalej

Budowana autostrada A1 wciąż jest prawdziwym postrachem. Kierowco, koniecznie musisz tam uważać i wypatrywać znaków. Fotoradar… a w zasadzie odcinkowy pomiar prędkości łapie tam 1200 osób dziennie.

Po co w ogóle powstał ten pomiar prędkości? Decyzja ta tłumaczona jest w taki sposób, że ludzie mieli zapominać, iż jest to plac budowy i obowiązuje tam ograniczenie do 70 km/h. Dlatego też kierowco, musisz uważać. Jeśli widzisz znak informujący o tym, że zbliża się fotoradar, jest to prawdopodobnie informacja o zaczynającym się pomiarze.

kierowco fotoradar
fot. diana.grytsku | freepik.com

Na A1 od drugiej połowy stycznia mamy dwa takie pomiary, działające w dwie strony. Mowa o odcinku z Tuszyna do Piotrkowa Trybunalskiego i z Kamieńska do obwodnicy Częstochowy. Pierwszy odcinek ma długość 16 kilometrów, drugi 41. Policja mówi, że sytuacja już zdecydowanie się poprawiła. Co to oznacza?

kierowco fotoradar odcinkowy pomiar prędkości

Urządzenia te zarejestrowały już ponad 100 tysięcy wykroczeń. Policja twierdzi, że liczba kierowców, którzy dają się tam złapać i tak już zmalała, o połowę. Nie zmienia to faktu, że na ten moment dochodzi tam do 1200 przekroczeń prędkości dziennie.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News