Grand Prix Japonii powraca do F1. Ostatnim zwycięzcą jest kierowca Alfa Romeo F1 Team ORLEN

Grand Prix Japonii powraca do F1. Ostatnim zwycięzcą jest kierowca Alfa Romeo F1 Team ORLEN

alfa romeo f1 team orlen formuła 1 kubica grand prix japonii suzuka

Podaj dalej

Już w ten weekend po trzech latach przerwy odbędzie się kolejne Grand Prix Japonii Formuły 1. Co ciekawe – kiedy ostatnim razem Japonia znalazła się w kalendarzu F1, wyścig wygrał aktualny kierowca Alfa Romeo F1 Team ORLEN, Valtteri Bottas.

F1 Powraca na legendarną Suzukę. Tor Suzuka International Racing Course zlokalizowany jest w prefekturze Mie na największej japońskiej wyspie, czyli Honsiu. Obiekt jest kapitalnie skomunikowany, leży pomiędzy trzema ogromnymi miastami – Nagoją, Kioto oraz Osaką, nad zatoką Ise wychodzącą na Ocean Spokojny. Według wielu osób tor zaprojektowany przez Johannesa Hugenholtza jest jednym z najpiękniej położonych na świecie.

alfa romeo f1 team orlen formuła 1 kubica grand prix japonii suzuka
fot. Alfa Romeo F1 Team ORLEN

Honda wybudowała obiekt w latach sześćdziesiątych jako ośrodek badawczy. W 1987 roku odbyło się tam trzecie Grand Prix Japonii w ogóle, a pierwsze, które nie było rozgrywane na torze Fuji, a właśnie na Suzuce. Zwyciężył wtedy słynny Gerhard Berger w Ferrari, przywożąc za sobą Ayrtona Sennę oraz Stefana Johanssona. Do dziś McLaren jest najbardziej utytułowanym producentem jeśli chodzi o GP Japonii – team z Woking wygrywał tam 9-krotnie. Spośród kierowców na Suzuce najwięcej razy wygrywał Michael Schumacher – 6-krotnie.

alfa romeo f1 team orlen formuła 1 kubica grand prix japonii suzuka
fot. Mercedes F1 Media | Suzuka 2019

Suzuka liczy 19 zakrętów. Jej układ kojarzy chyba większość fanów motorsportu. Charakterystyczne elementy? Klasyczna trybuna na prostej startowej, następnie sekcja szybkich zakrętów, czyli słynne „eski”… no i legendarny łuk „130R” pokonywany w lewo po długiej prostej, na pełnej prędkości.

alfa romeo f1 team orlen formuła 1 kubica grand prix japonii suzuka
fot. Alfa Romeo F1 Team ORLEN

Azjatycka świątynia prędkości

Dobre wspomnienia z Grand Prix Japonii ma Robert Kubica, zawodnik Alfa Romeo F1 Team ORLEN. Polak w 2010 roku przejechał na Suzuce prawdopodobnie jedno ze swoich najlepszych okrążeń w karierze. Okrążenie, które dało mu start z drugiej linii w Renault, które… powiedzmy sobie szczerze, nie przygotowało na tamten sezon najlepszego bolidu. Grand Prix Japonii 2007 i tor Fuji to legendarna już walka Kubicy z Felipe Massą. Rok później w Japonii Polak zajął kapitalne 2. miejsce.

Ale znakomite wspomnienia z Grand Prix Japonii i samej Suzuki ma też inny kierowca Alfa Romeo F1 Team ORLEN. Valtteri Bottas – bo o nim mowa – wygrał przecież ostatnie GP Japonii, które odbyło się w 2019 roku. Fin od sesji treningowych prezentował kapitalne tempo, pokonał króla czasówek Lewisa Hamiltona w kwalifikacjach a następnie wygrał cały wyścig z solidną przewagą nad Sebastianem Vettelem i właśnie zespołowym kolegą, Lewisem Hamiltonem. W tym samym wyścigu wystartował też Kubica.

alfa romeo f1 team orlen formuła 1 kubica grand prix japonii suzuka
fot. Alfa Romeo F1 Team ORLEN

Podczas tegorocznego Grand Prix Japonii pierwsze aktywności czekają na zawodników już w piątek, 7 października. O godzinie 5:00 czasu polskiego wystartuje 1. sesja treningowa. Na kolejną pora przyjdzie o godzinie 8:00. W sobotę, 8 października, odbędzie się 3. trening – od godziny 5:00 oraz kwalifikacje – od godziny 8:00. Start wyścigu zaplanowano na niedzielę, 9 października, na godzinę 7:00 czasu polskiego. Warto dodać, że już w najbliższy weekend tytuł mistrza świata powędrować może do Maxa Verstappena. Wystarczy, że Holender zajmie w tym wyścigu wyższą pozycję, niż Charles Leclerc.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News