Spis treści:
- Nowy termin Grand Prix Japonii
- Najpiękniejszy okres w całym roku
- Dla Japończyków to prawdziwe święto
F1 podjęła ciekawą decyzję
Przez wiele lat Grand Prix Japonii miało miejsce wczesną jesienią, we wrześniu, lub październiku. Wówczas rywalizacja na Suzuce była częścią dalekowschodniego cyklu, w trakcie którego kierowcy ścigali się w Singapurze, ale też chociażby w Rosji, Malezji, a wcześniej i w Korei Południowej, czy Indiach. Natomiast w pewnym momencie bardzo ważną kwestią w F1 stała się regionalizacja i dzielenie kalendarza na konkretne segmenty, co miało m.in. obniżyć koszty logistyki i jej skomplikowanie. Tak oto w 2024 roku Grand Prix Japonii zostało złożone razem z Chinami oraz Australią w jednym segmencie a rywalizacja na Suzuce została przez to przesunięta na przełom marca i kwietnia.

Dla przeciętnego kibica informacja ta w zasadzie nie ma większego znaczenia. Dla samych zawodników i zespołów? W nowym terminie w okolicach Suzuki jest zimniej, natomiast mniejsze jest też prawdopodobieństwo występowania opadów. Ten okres wczesno-wiosenny jest jednak z pewnego powodu niezwykle istotny. Słyszeliście kiedyś określenie, że Japonia to kraj kwitnącej wiśni? No właśnie – ta wiśnia kwitnie… dokładnie w tym momencie. Sakura, czyli okres kwitnienia, trwa dosyć krótko, natomiast przez wielu określany jest najpiękniejszym czasem, na jaki można trafić podczas wizyty w Japonii. W okolicach Suzuki sakura trwa właśnie teraz.

Dla Japończyków to święto
F1 odwiedza zatem Japonię w najlepszym możliwym momencie. Zdecydowanie najpiękniejszym i najbardziej kolorowym. Sakura to okres ruchomy – kwitnienie wiśni jest uzależnione od pogody danego roku, jak i chociażby od regionu wyspiarskiego kraju. Pierwsze kwiaty pojawiają się na południu, ostatnie na samej północy – może dojść do tego dopiero w maju. Jest to proces, który dla Japończyków jest niezwykle istotny. Prognozy kwitnienia są podawane w telewizji i w tym okresie żyją nimi wszystkie media. Pośród najważniejszych informacji z kraju, czy ze świata, zawsze pojawia się wzmianka o tym, jak wygląda kwestia sakury – gdzie i kiedy zakwitnie wiśnia.

A kiedy wiśnia zakwitnie już w pełni, w danym regionie panuje wręcz atmosfera świąteczna. Potwierdza to zjawisko zwane Hanami, które w gruncie rzeczy polega na… podziwianiu kwiatów wiśni. Ludzie spotykają się ze sobą w parkach, urządzają sobie pikniki, celebrują piękno przyrody. Jest to jakiegoś rodzaju święto i tradycja, którą przekazuje się z pokolenia na pokolenie. Sakura ma dla Japończyków wymiar szczególny. Nie tylko w sensie metafizycznym, czy filozoficznym, ale też w kontekście chociażby turystyki, czy biznesu.

F1 nie mogła wybrać lepiej?
Jak już wspominałem na samym wstępie, tegoroczny weekend z Grand Prix Japonii to okres od 27 do 29 marca. Zgodnie z aktualnymi informacjami dotyczącymi sakury, w okolicach Tokio, Nagoi, czy samej Suzuki, kwiaty otwierają się już teraz. Natomiast najlepszy możliwy czas do podziwiania rozwiniętych kwiatów wiśni określa się w tym momencie, dla tego regionu, na dni… 24/25 marca – 1/2 kwietnia. Weekend z Grand Prix Japonii będzie więc pod tym względem weekendem świątecznym. Dla części Japończyków najbardziej wyjątkowym i najpiękniejszym w całym roku.
Zdjęcie główne: Clive Rose / Getty Images / Pirelli F1 Press Area