Ceny paliw w górę zamiast w dół – cieśnina Ormuz znów została zamknięta. Nici z porozumienia

Wszystko wskazuje na to, że ceny paliw zamiast w dół, znowu mogą iść w górę. Wygląda na to, że z porozumienia na Bliskim Wschodzie nic nie wyjdzie. Jeszcze tego samego dnia, kiedy Stany Zjednoczone i Iran się dogadały, cieśnina Ormuz po raz kolejny została zamknięta. Ceny ropy, które wczoraj po pozytywnych informacjach zaczęły spadać, dzisiaj powoli wracają do smutnej normy z poprzedniego miesiąca. Jakie są rokowania na przyszłość?

ceny paliw paliwo benzyna diesel cena kryzys izrael iran usa
Podaj dalej

Spis treści:

  • Powiew optymizmu – ropa w dół
  • Wszystko zmieniło się tego samego dnia
  • Pułap 100 dolarów znów zostanie przekroczony?
  • Weekend może wiele zmienić

Z porozumienia nici. Ceny paliw znowu w górę?

Mogło się wydawać, że 8 kwietnia przyniesie w końcu chwilę oddechu i spokoju. Informacje o tym, że Stany Zjednoczone i Iran dogadały się na zawieszenie broni na Bliskim Wschodzie, były powiewem optymizmu. Ludzie na całym świecie mieli nadzieję, że cały ten konflikt zmierza do zakończenia. Że nikt więcej nie ucierpi a światowe rynki powoli zaczną się stabilizować. I rzeczywiście tak było – pierwsze sygnały były niezwykle pozytywne. Błyskawicznie spadać zaczęły ceny ropy naftowej, paliwa, gazu ziemnego i innych ważnych surowców.

ceny paliw paliwo benzyna diesel cena bliski wschód usa trump
fot. freepik.com

Rzecz w tym, że sytuacja pogorszyła się jeszcze tego samego dnia. Iran wyraził wątpliwości na temat sytuacji, która ma miejsce w Libanie. Nie będziemy tutaj zagłębiali się w kwestie militarne, bo to nie miejsce na takie rozważania. Natomiast w konsekwencji jeszcze w środę, 8 kwietnia, cieśnina Ormuz ponownie została zamknięta, tudzież ruch na niej został na powrót bardzo wyraźnie ograniczony. Iran ogłosił, że nie zaakceptuje aktualnego stanu rzeczy, a skoro warunki zawieszenia broni zostały złamane, kraj ten wycofuje się z porozumienia.

Ropa wraca w niebezpieczne rejony

Cała ta sytuacja sprawiła, że jakikolwiek optymizm na rynkach oczywiście natychmiast wyparował. O ile po ogłoszeniu zawieszenia broni ropa naftowa natychmiast zaczęła pikować nawet w okolice 91 dolarów za baryłkę, tak przy sygnałach o jego łamaniu i informacji o ponownym zamknięciu cieśniny Ormuz sytuacja szybko zaczęła się zmieniać. W momencie, w którym powstaje ten artykuł, ropa kosztuje już ponad 98 dolarów. Jeśli trend się utrzyma, błyskawicznie może na powrót przekroczyć pułap 100 dolarów. Drożeje też gaz, paliwo, olej opałowy i inne cenne surowce.

ceny paliw paliwo benzyna diesel cena bliski wschód usa trump
fot. freepik.com

Jeśli zatem spodziewaliśmy się tego, że ceny paliw na stacjach szybko zaczną powracać do normy, nic takiego najpewniej nie będzie miało miejsca. A przy rosnących niepokojach i zamieszaniu nikogo nie zdziwi sytuacja, jeśli te ceny paliw znowu by rosły. Niezwykle istotny wydaje się nadchodzący weekend. Wówczas w stolicy Pakistanu, Islamabadzie, odbędą rozmowy pomiędzy reprezentantami Iranu a bardzo mocną delegacją amerykańską, na czele z J.D. Vance’m, Wiceprezydentem Stanów Zjednoczonych. Miejmy nadzieję, że te rozmowy okażą się konstruktywne i przyniosą trwały rozejm.

Zdjęcie główne: fxquadro / freepik.com

Sklep z częściami samochodowymi online iParts.pl

Przeczytaj również