Twierdzenie, że każdy z nas chciałby posiadać Rollsa jest może nieco zbyt daleko idące (wszak nie jesteśmy piłkarzami), to z pewnością nie pogardzilibyśmy choć jednym w swoim garażu.
Singh postanowił, że nie będzie zawracać sobie głowy pojedynczymi sztukami i po wizycie w fabryce zamówił trzy Phantomy (ok. 1,7 mln zł) i trzy Cullinany (ok. 1,2 mln zł). Każdy w kolorze pasującym do danego stroju.
Nie są to jednak pierwsze samochody tej marki w garażu biznesmena. Obecnie Singh posiada 20 różnych modeli Rolls Royce’a. Jewels Collection – tak nazywa swój zbiór.
W jego garażu znajdziemy także takie pojazdy jak Bugatti Veyron, Mercedes-McLaren SLR, Ferrari F12, czy Porsche 918 Spyder.
Ciekawe, jak dobiera turbany do tych samochodów.
