Kuba Greguła: Małymi krokami dojdziemy do pewnego tempa

Kuba Greguła: Małymi krokami dojdziemy do pewnego tempa

30 interakcji

Podaj dalej

Rzadko dzieje się tak, że wydarzeniem w życiu polskiego kierowcy rajdowego jest… zdobycie prawa jazdy. Utarte schematy łamie jeszcze przez kilka tygodni 17-letni Kuba Greguła z Subaru Poland Rally Team. Zanim zadebiutuje na polskich odcinkach specjalnych, będzie miał już ciekawy bagaż doświadczeń za kierownicą czteronapędowej rajdówki z turbo.

Marcin Zabolski: Czy mając nabite kilkaset kilometrów oesowych, egzamin na prawo jazdy to była dla ciebie pestka?

Jakub Greguła: Nie, nie. On zawsze jest bardzo trudny. Nie ukrywam, że stresowałem się bardziej, niż przed którymkolwiek odcinkiem specjalnym w życiu. Nie pomagała też lekka presja, żeby jak najszybciej go zdać, ponieważ chciałem już normalnie startować, w sensie nie zamieniając się na dojazdówkach. Na szczęście się udało, także jest super i w końcu pełnoprawnie poprowadzę samochód w rajdzie już od samego wyjazdu z serwisu.

Pilot Kuby Greguły, Grzegorz Dachowski poprowadzi rajdowe Subaru na dojazdówce w jeszcze tylko jednym rajdzie.
Zatem to już pora, aby wysłać zgłoszenie na rajd w Polsce.

Tak, choć niestety nie pojedziemy jeszcze w Rzeszowie. Prawo jazdy będę mógł odebrać po urodzinach, 16 sierpnia. W tej sytuacji debiut w Polsce będzie dopiero od Rajdu Śląska. W terminie Rzeszowskiego nie będziemy jednak próżnować. W jego terminie jedziemy nasz ostatni rajd na Litwie, Rally Rokiškis.

Nietypowo jak na polskiego kierowcę rajdowego swoją przygodę zacząłeś od szutrów. Polskie asfalty będą dla ciebie dużym wyzwaniem?

Na Litwie wszystkie rajdy są szutrowe, czasem są jakieś łączniki asfaltowe, ale to na pewno będzie dla mnie kolejny duży przeskok. W zasadzie nauka wszystkiego od początku, bo to zupełnie dwie różne nawierzchnie. Teraz przygotowujemy się jeszcze do startu w Rakiszkach i po nim ruszymy pełną parą z przygotowaniami na asfalt.

Rajdy w pełni asfaltowe będą czymś nowym dla kierowcy Subaru Poland Rally Team.
Strony:

Dołącz do dyskusji

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News