Wszystko wskazuje na to, że koń pochodził z pobliskiego ośrodka jeździeckiego w Cottager. Uważa się, że koń pozostawał na wolności tylko przez 5 minut przed wypadkiem. Wielu przechodniów było wyraźnie zdenerwowanych całą sytuacją.
Jeden ze świadków przyznał: – To było okropne. Ludzie próbowali ze wszystkich sił powstrzymać konia przed wbiegnięciem na drogę i to było wszystko, co mogliśmy zrobić. Widzieliśmy, jakie niesie to za sobą niebezpieczeństwo, ponieważ to bardzo ruchliwa droga, gdzie samochody jadą szybko.
