Właściciel żył w ciągłym strachu, że ktoś może włamać się do obory, w której trzymał swoje samochody i spróbować je ukraść. Przed bramą zaparkował więc starego Range Rovera, a samochody przykrył workami z piaskiem, aby całkowicie zablokować do nich dostęp.
Choć budżet rodzinny był ograniczony pan Thomassen zdecydował się trzymać samochody ukryte przez lata. Ostatecznie dojrzał jednak do sprzedaży swoich perełek. Skontaktowano się z kilkoma domami aukcyjnymi, a te zaczęły walczyć o samochody. Ostatecznie trafiły one do domu aukcyjnego Artcurial. Trzy utracone Bugatti mają zostać wylicytowane 8 lutego na Salon Retromobile w Paryżu.
Trzy samochody to: 1937 Type 54 Cabriolet, 1932 Type 49 Faux Coupe Gangloff oraz 1929 Type 40.
Spośród tej trójki zdecydowanie najrzadszym i najbardziej wartościowym jest Type 54. Jego cena powinna wahać się w granicach 4,5 mln złotych.

