Chcesz kupić używane "auto miejskie" z niskim przebiegiem? Zastanów się czy warto!

Chcesz kupić używane "auto miejskie" z niskim przebiegiem? Zastanów się czy warto!

samochód kradzież kradzieże aut auto litwa

Podaj dalej

Połączenie przystępnej ceny i dobrej jakości – tak w dużym skrócie, można opisać okazyjny zakup. Dlatego w poszukiwaniu samochodu z drugiej ręki czasami poszukujemy pojazdu z niskim przebiegiem, które jeździło w większości po mieście. To może być nasz bardzo duży błąd!

W tym tekście „auta miejskie”, czyli takie, które większość swojego motoryzacyjnego życia spędzają w dużych aglomeracjach, korkach, na parkingach i służą do codziennej eksploatacji. Bez podziału na segmenty i rodzaj nadwozia. Pokazujemy, że nie w każdym przypadku wybór młodszego pojazdu z niskim przebiegiem, ale używanego w miejskiej dżungli, jest rozsądną decyzją.

Ciągłe wsiadanie i wysiadanie

Jedną z podstawowych wad „auta miejskiego” jest to, że w czasie jednej podróży z parkingu, mamy do załatwienia kilka lub nawet kilkanaście spraw. Dlatego wsiadamy do auta, zamykamy drzwi, zapinamy pasy i uruchamiamy silnik, żeby za chwilę wykonać tę serię czynności w odwrotnej kolejności. Tapicerka, zawiasy drzwi, klamra od pasa, drążek zmiany biegów mają wielokrotny, ale krótki kontakt z ciałem, co sprzyja ich szybkiemu zużywaniu się.

wuling jiachen dacia konkurencja wnetrze fotele
Wuling Motors

„Auta miejskie” jeżdżą po dziurach i w korkach

Drugim minusem samochodu używanego głównie w mieście jest to, że jeździmy nim na krótkich dystansach. W sezonie jesienno-zimowym silnik może pracować przez dłuższy czas poniżej swojej temperatury roboczej. To jest szkodliwe m.in. dla oleju silnikowego. Do tego jako kierowca czasami musimy najechać na zapadniętą lub wystającą studzienkę, ponieważ nie można jej bezpiecznie ominąć. W połączeniu z nierównymi torowiskami i krawężnikami mamy prawdziwy test dla jakości zawieszenia.

kierowcy podatek za jazdę
Fot. Freepik

Obcierki oraz wgniotki to codzienność

Przyspieszone zużycie mechaniczne jest największym problemem „aut miejskich”, ponieważ w odróżnieniu od samochodów wykorzystywanych w trasie, pracują one w skrajnie różnych warunkach drogowych przez krótki czas. Dodatkowo część elementów jest używana wielokrotnie częściej w porównaniu do jazdy poza miastem: hamulce, sprzęgło, skrzynia biegów, włączone i wyłączone światła.

Rzeczą istotną dla estetów jest również stan techniczny karoserii. Oczywiście w przypadku samochodów używanych głównie w trasach mogą pojawić się odpryski na lakierze od kamieni, jednak dotyczą one przede wszystkim zderzaka z przodu, maski oraz szyby czołowej. „Auto miejskie” może być porysowane i obite z wielu stron, co z pewnością obniża jego prezencję.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News