Cypr, czyli wyspa na Morzu Śródziemnym, to dość niewielki rynek motoryzacyjny. W zasadzie coraz mniejszy. Jak wskazują dane SEMO oraz Innosoftu, w 2025 r. sprzedaż nowych aut spadła tam o 2,8 proc. Oznacza to, że tym razem nie udało się przekroczyć progu 15 tys. rejestracji (14 633 szt.). Rok wcześnie udało się to zrobić nieznacznie, bo z wynikiem 15 056 szt.

Koreańskie SUV-y na podium, ale są pod kreską
Niezmiennie najczęściej kupowanymi samochodami na Cyprze są koreańskie SUV-y. Trzeci raz z rzędu bestsellerem była tania Kia Stonic. Drugą lokatę utrzymała Kia Sportage, a koreańskie podium uzupełnił Hyundai Tucson. Jednak czołowa trójka mierzy się z ogromnymi spadkami sprzedaży o około 30 proc.
Na minusie są też rywale, którzy znaleźli się najbliżej podium. Chodzi o Nissana Qashqaia (-19,6 proc.), Volkswagena T-Roca (-16,4 proc.) oraz Nissana Juke’a (-3,8 proc.). Kto zatem zyskuje? Wysoki wzrost (+147 proc.) notuje tam już szósty Jeep Avenger. Ten SUV na Cypr trafia prosto z polskiej fabryki w Tychach. Dwukrotny wzrost sprzedaży zaliczyło też Renault Arkana, które wbiło się do czołowej dziesiątki rynku.

Lider tonie, ale wciąż dominuje
Mimo spadków sprzedaży Kia (-22,7 proc.) pozostaje dominatorem na Cyprze. W 2025 r. miała i tak 15 proc. udziału w rynku. Mniej niż 10 proc. tortu ma druga Toyota, która także miała gorszy rok (-10,3 proc.). Sprzedaż zdołał w miarę utrzymać (-0,9 proc.) Hyundai i awansował na podium. Zrobił to kosztem Volkswagena (-19,3 proc.) oraz Nissana (-13,7 proc.). Wśród marek premium najchętniej sięgano po BMW, które powtórzyło szóste miejsce z 2024 r.