Wyciekły zdjęcia zupełnie nowego Volkswagena! To duży, tani i... bardzo "dziwny" sedan [GALERIA]

Wyciekły zdjęcia zupełnie nowego Volkswagena! To duży, tani i... bardzo "dziwny" sedan [GALERIA]

volkswagen-lamando

Podaj dalej

Nowy, tani i duży Volkswagen został zaprezentowany przedwcześnie i wygląda naprawdę dziwnie. Nie przypomina niczego innego, co wcześniej oferował niemiecki producent. A przynajmniej jeśli mówimy o jego przodzie. Samochód wygląda trochę jak Tesla Model 3, ale nie ma mowy o żadnej elektryfikacji. To czysta benzyna. 

Dziwny Volkswagen

volkswagen-lamando

Volkswagen już jakiś czas temu postanowił zignorować preferencje klientów i oferować głównie samochody elektryczne. Jednak z drugiej strony nie można całkowicie przeciwstawić się popytowi i mieć nadziei na konkurowanie z czymś, co jest droższe i mniej praktyczne. Dlatego niemiecki producent cały czas ma w swojej ofercie silniki benzynowe i Diesla. 

To, czy elektromobilność „przyjmie się” w Europie i na świecie, czy nie, pozostaje niewiadomą. Jednak nie można pominąć faktu, że Volkswagen podejmuje ogromne ryzyko grając jedną kartą. 

volkswagen-lamando

Zaangażowanie w nowy kierunek jest na tyle widoczne, że nawet benzynowy sedan z zewnątrz wygląda jak elektryk. Zdjęcia wyciekły za pośrednictwem bazy danych chińskiego Ministerstwa Przemysłu i Technologii Informacyjnych (MIIT). Całkowicie odbiega od koncepcji podobnych samochodów Volkswagena i opiera się na mieszance Tesli i modeli z rodziny ID. W przypadku samochodów elektrycznych, taki przód ma sens, ale w benzynie?

Wstyd i hańba – polskie ASO Forda upokorzyło klienta. Pan Piotr czuje się „opuszczony, skopany i zlekceważony”

Większy niż Skoda Octavia czy Superb

volkswagen-lamando

Samochód, na który patrzymy, to nowa generacja modelu Lamando, który budowany będzie na konwencjonalnej platformie MQB i otrzyma silnik 1.4 TSI o mocy 150 KM. Brzmi jak przepis na samochód niższej klasy średniej, ale ten to naprawdę duży kawał auta. Ma 4784 mm długości, 1831 mm szerokości, 1469 mm wysokości. Jest więc o około 10 cm dłuższy od Skody Octavii, a nawet większy od obecnego Superba. 

Z tyłu wygląda jak każdy inny nowy model niemieckiego producenta. Choć ten Volskwagen nie jest szczególnie piękny, przynajmniej przywołuje na myśl inne modele. Z przodu mamy jednak spłaszczony dziób z praktycznie całkowicie wyeliminowaną osłoną chłodnicy. To nie pasuje do benzyniaka. 

volkswagen-lamando

Pod względem wydajności i ceny powinna to być jednak bardzo dobra oferta. Lamando z podobnymi parametrami kosztuje dziś około 85 000 zł. To bardzo dobra cena jak za samochód, który plasuje się na samym szczycie klasy średniej. 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News