Ile kosztuje roczne utrzymanie Bugatti Chrion? Od tych liczb aż zakręciło mi się w głowie!

Ile kosztuje roczne utrzymanie Bugatti Chrion? Od tych liczb aż zakręciło mi się w głowie!

bugatti-chiron-pur-sport-koszty

Podaj dalej

Wielu ludzi wciąż nie zdaje sobie z tego sprawy, ale nie kupno samochodu to jedno, a jego utrzymanie to zupełnie inna rzecz. Jeśli chcesz kupić nowy samochód, zawsze musisz mieć to na uwadze. A Bugatti Chiron Pur Sport to ekstremalny przykład. 

Roczne utrzymanie Bugatti. Co za liczby!

Aby kupić kultowe Bugatti będziemy potrzebować około 14 mln złotych. Natomiast jego rocznie utrzymanie według właściciela wynosi około 400 tys. zł. I to tylko do tego, aby działało. Nie mówimy tu o podatkach, robociznach i innych opłatach. 

Po wizycie w Bugatti Singapore, malezyjski miłośnik benzyny Muhammad Al Qawi Zamani, podzielił się kosztami eksploatacji Bugatti Chiron Pur Sport. Liczby te są oczywiście dość przerażające. 

Hipersamochód wymaga oczywiście wymiany płynów, nowych filtrów, oleju i płynu chłodzącego – co 14 miesięcy lub 15 000 kilometrów. A to kosztuje 94 tys. złotych. Bugatti zaleca też wymianę kół co 14 miesięcy, więc musimy doliczyć sobie kolejne 190 tys. zł. 

Opony nie są tanie…

Na felgach mogą znaleźć się Michelin Pilot Sport PAX lub Pilot Sport Cup 2 XL. To zestawy wykonane wyłącznie dla Chirona, a każdy z nich kosztuje nieco ponad 30 tys. zł. Ale jeśli masz Chirona, prawdopodobnie będziesz chciał kupić najlepsze Michelin Pilot Sport Cup 2R TR, które kosztują… 165 tys. zł za komplet. 

Hamulce? Przednie tarcze kosztują 160 tys. zł, a klocki 35 tys. zł. Konserwacja hamulców będzie więc kosztować nas prawie 200 tysięcy rocznie. 

Najlepiej byłoby wymienić też chłodnicę, turbosprężarki i zbiornik paliwa – co 4 lata. Tu koszty zamkną się w 350 000 zł. 

Kto tym jeździ?

Co dalej? Musisz wydać aż 200 000 zł na nową przednią szybę, i 13 000 zł na wycieraczki. Bugatti pobierze też około 100 000 zł za kalibrację silnika, czyli coś, co będziesz musiał zrobić co około 42-48 miesięcy. 

Większość właścicieli Bugatti tak naprawdę nie jeździ swoimi samochodami. Częściowo dlatego, że posiadają jeszcze 15 innych samochodów, ale też dlatego, że po prostu średnio się to opłaca. 

Przeczytaj również