Przejechał Teslą Model S rekordowe 1,5 mln kilometrów! Połowę z tego w drodze do i z serwisu ...

Przejechał Teslą Model S rekordowe 1,5 mln kilometrów! Połowę z tego w drodze do i z serwisu ...

tesla-model-sP85 Elon Musk

Podaj dalej

Choć samochody elektryczne są coraz bardziej popularne, jeżdżenie nimi na codzień wiąże się z wieloma… niedogodnościami. Infrastruktura ładowania nawet w Niemczech wciąż nie jest idealna, a zasięg na pełnym ładowaniu nie dorównuje nawet nieco bardziej paliwożernym Dieslom. To nie przeszkodziło jednak Hansjorgowi Gemmingenowi w ustanowieniu nowego rekordu. Jego Tesla Model S przejechała już ponad milion mil (1,6 mln kilometrów). 

Rekordowa Tesla

Niemiecki właściciel samochodu Tesla Model S od lat informował świat o swoim przebiegu na Twitterze. Jego celem jest ustanowienie nowych rekordów świata, a obecnie jego Model S P85 przebił barierę miliona kilometrów. 

Wszystko wskazuje na to, że jego Tesla trafi do Księgi Rekordów Guinnessa, co będzie niewątpliwie dużym pozytywnym kopem dla Tesli i całej branży elektromobilnej. Niemniej, jego droga nie była wcale usłana różami. 

Jak widzimy na tweecie Gemmingena, poruszał się z prędkością 140 km/h na tempomacie, gdy ujawnił całkowitą liczbę kilometrów jednego z pierwszych samochodów Model S. Jest prawdopodobne, że właściciel Tesli wyjechał na autostradę celowo, aby świętować osiągnięcie kamienia milowego. Szybko przełączał wyświetlacz, aby ujawnić, że jego samochód przejechał dokładnie 1 609 344 kilometrów. 

tesla-model-s-przebieg

Przebieg wciąż rośnie

Z całą pewnością kierowca będzie chciał dobić do 2 milionów kilometrów. W styczniu 2022 roku jego tesla osiągnęła 1 500 000 km, natomiast granicę miliona kilometrów osiągnęła w listopadzie 2019 roku. 

To nie pierwsze romanse z samochodami elektrycznego Gemmingena, który tym Modelem S jeździ od 2014 roku. Wcześniej jeździł Teslą Roadster, którą pokonał zawrotne 400 000 mil. Potem przesiadł się do znacznie wygodniejszego i bardziej przestronnego Modelu S. 

Jak wspomnieliśmy wyżej, osiągnięcie takiego kamienia milowego nie było wcale usłane różami. Kierowca musiał wymienić akumulator Modelu S co najmniej dwa razy, co jeszcze nie brzmi tak tragicznie. Ale ósmy silnik w ciągu 1,6 mln kilometrów… Oznacza to, że co 200 000 kilometrów konieczny był nowy silnik elektryczny. To nie brzmi zbyt atrakcyjnie, prawda? 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News