Myślałeś, że 1000 zł za tablice rejestracyjne to dużo? Lepiej usiądź, ten gość wydał dużo, dużo więcej

Myślałeś, że 1000 zł za tablice rejestracyjne to dużo? Lepiej usiądź, ten gość wydał dużo, dużo więcej

Podaj dalej

Aukcje samochodów to zabawne miejsce. Pełno tam mężczyzn w średnim i starszym wieku, a jedynymi ludźmi zarabiającymi poniżej 500 000 zł rocznie są dziennikarze i fotografowie. Myśleliście, że indywidualne tablice rejestracyjne za 1000 zł to droga impreza? No to lepiej usiądźcie! 

Tablice rejestracyjne za ponad 2 bańki

tablice-rejestracyjne-rr1

Wraz z drogimi, wytwornymi samochodami na aukcjach licytowane są też inne rzeczy. Na przykład tablice. Te konkretne numery przykuły większą uwagę społeczności, niż sprzedane za kolosalne pieniądze Ferrari 250 GTO. 

W 2018 roku tablice rejestracyjne „RR 1” zostały sprzedane za oszałamiającą kwotę 460 tysięcy funtów (2,3 mln złotych) na aukcji Bonhams w Wielkiej Brytanii. Numery zostały pierwszy raz zakupione w 1968 roku za rekordowe wówczas 4800 funtów. 

Tablice najwyraźniej zachowały swoją wartość, ponieważ 50 lat później znalazły nowego nabywcę za prawie 100 razy więcej. Dlaczego zatem są one warte tyle, co nowiutki Rolls-Royce?

tablice-rejestracyjne-rr1

Trochę historii

Tablice rejestracyjne zostały w Wielkiej Brytanii wprowadzone w 1903 roku. Wielka Brytania wprowadziła pierwszy system i tablice, które są obecnie najcenniejsze na świecie, czyli „A1”. Numer „RR 1” został wydany w 1925 roku i jak widać, wciąż cieszy się dużą popularnością.

chciałbyś znaleźć się w posiadaniu takich tablic rejestracyjnych „RR”? Dom aukcyjny Bonhams sprzedaje obecnie tablice „RR 3” za 80 000 – 120 000 funtów (403 – 604 tys. złotych). Nie są one tak królewskie, ale wciąż dobre. 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News