Kierowca Hondy Civic urządził sobie demolition derby na autostradzie. Swoją zabawę przepłacił życiem

Kierowca Hondy Civic urządził sobie demolition derby na autostradzie. Swoją zabawę przepłacił życiem

Podaj dalej

Kierowca tej Hondy Civic urządził sobie niezłą demolkę na autostradzie numer 401 w Ontario. Rozbił cztery samochody, po czym uciekł z miejsca zdarzenia. 

Wszystko miało miejsce w Walentynki, więc autostrada była naprawdę wypełniona samochodami. Na klipie wszystko wydaje się okej, aż do 40 sekundy trwania filmu. 

Wtedy też kierowca Hondy Civic wpada między samochody i uderza w sedana jadącego na lewym pasie. Zamiast się zatrzymać, kontynuuje jazdę i prawie uderza w jadącego z przodu Chevroleta Impalę. 

Civic wrócił następnie na lewy pas, gdzie uderzył w kolejny biały samochód, wyglądający na Kię Soul. Civic wykonał manewr znany z policyjnych pościgów, obracając hatchbacka o 180 stopni. Kilka osób zatrzymuje się, by sprawdzić czy z poszkodowanymi wszystko okej, ale kierowca Civica ma to absolutnie gdzieś. 

Już po zakończeniu filmu, kierowca Civica uderzył w auto ciężarowe. Policja poinformowała, że na miejsce zdarzenia pierwsi ratownicy przybyli w ciągu kilku minut. 28-latek zmarł jednak na miejscu. 

Ile mocy generuje malutki, jednocylindrowy silnik Diesla o pojemności 0,5l? Niecodzienny test na hamowni

Na szczęście auto ciężarowe było puste, a jego kierowca doznał tylko niewielkich obrażeń. Po zdarzeniu wszyscy trafili na rutynowe badania do szpitala i szybko zostali zwolnieni do domów. Nie wiadomo, z jakiego powodu kierowca Hondy Civic jechał w taki sposób. Na szczęście nikomu z zewnątrz nic się nie stało.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News