ITD nie spodobało się śniadanie tego kierowcy. Teraz czekają go dłuuuuuuugie wakacje [ZDJĘCIA]

ITD nie spodobało się śniadanie tego kierowcy. Teraz czekają go dłuuuuuuugie wakacje [ZDJĘCIA]

itd-sniadanie-piwo-wakacje

Podaj dalej

Mazowieccy inspektorzy ITD we wtorek 10 sierpnia od wczesnych godzin porannych prowadzili kontrole. Na drogach Radomia, Warszawy, Siedlec i Ciechanowa prowadzili badania kierowców ciężarówek, samochodów dostawczych, autobusów oraz taksówek. Śniadanie jednego z kierowców szczególnie nie przypadło im „do gustu”. 

ITD wysłała go na długie wakacje

itd-sniadanie-piwo-wakacje-2

Kontrole ITD odbywały się na głównych szlakach komunikacyjnych oraz w miastach. Inspektorzy łącznie sprawdzili stan trzeźwości 562 kierowców. Pierwszym nietrzeźwym kierującym był Białorusin pracujący w polskiej firmie przewozowej. 

Urządzenia ITD wykazały 0,52 promila w wydychanym powietrzu, ale to nie ten kierowca był „rekordzistą”. Chwilę później u polskiego kierowcy ciężarówki w trakcie pierwszego badania stwierdzono 0,71 promila. W kolejnym badaniu było to już 0,8 promila. 

Rosnący wynik oznacza tylko jedno – kierowca musiał „dmuchnąć” piwko jeszcze przed jazdą. Choć staramy się przedstawiać całą sytuację w sposób lekki i przyjemny, to jednak cała sytuacja jest daleka od żartów. Jak można, na kacu, wypić piwo, a potem wsiąść za kierownicę ciężarówki? Albo jakiegokolwiek innego pojazdu?

itd-sniadanie-piwo-wakacje-2

Co trzeba mieć w głowie?

ITD oczywiście nie spodobał się taki format śniadania i obu kierowców przekazano do dalszych czynności funkcjonariuszom policji. Nie jesteśmy w stanie zrozumieć, jak mimo wszystkich akcji uświadamiających, reklam i plakatów, kierowcy wciąż nie zdają sobie sprawy z zagrożenia, jakie powodują wsiadając za kółko po spożyciu alkoholu?

Tym bardziej, że ten konkretny musiał być w pełni świadom tego, że jest nietrzeźwy. Kto pije piwo na śniadanie przed pracą? Tak czy owak – teraz czekają go bardzo długie wakacje. Kierowca z pewnością straci prawo jazdy, mamy również nadzieję, że straci pracę. Bo dla takich występków nie powinno być żadnej pobłażliwości. 

Nie będą to na pewno wakacje marzeń, co to to nie. Kierowca z pewnością będzie miał ogromny kłopot, aby znaleźć pracę w szeroko pojętym transporcie. A przecież wypił tylko jedno piwo na śniadanie… Całe szczęście inspektorzy ITD wyłapują takich gargameli, choć chcielibyśmy, aby było ich jak najmniej.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News