Szokujące nagranie z wypadku podczas wojny gangów w Dijon. Dachowanie było początkiem jego problemów

Szokujące nagranie z wypadku podczas wojny gangów w Dijon. Dachowanie było początkiem jego problemów

Podaj dalej

Internet obiegły szokujące ujęcia z francuskiego Dijon, pokazujące samochód pędzący w kierunku grupy uzbrojonych Czeczenów. Auto jednak przewróciło się na dach, a kierowca został przetransportowany do szpitala. Do całego incydentu doszło wśród wielu zgłoszonych starć między czeczeńskimi i arabskimi gangami w mieście. Z tego właśnie powodu dachowanie było jego najmniejszym zmartwieniem. Wypadek wydarzył się w samym środku wojny gangów.

Mieszkańcy Dijon mają już dość

W Dijon od kilku nocy mieszkańcy są świadkami brutalnej wojny gangów. Konflikt wybuchł po tym, jak Arabowie napadli na jednego z czeczeńskich nastolatków w samym środku miasta. 

Według francuskich mediów około stu Czeczenów uzbrojonych w noże, kije bejsbolowe i inną broń zaatakowało w piątek wieczorem jeden z lokalnych barów. Później policja rozproszyła tłum przy użyciu gazu łzawiącego. Podczas tego starcia dziewięć osób zostało rannych. 

Dachowanie było jego najmniejszym zmartwieniem

Starcia trwały przez cały weekend. Film, który rozprzestrzenia się w mediach społecznościowych, został nagrany w niedzielę. Widzimy na nim pędzący samochód przejeżdżający obok grupy Czeczenów, po czym przewraca się na dach. Uzbrojony w rury i inne przedmioty tłum krzyczy i pędzi w kierunku rozbitego samochodu.

Lokalne media podały, że kierowca został poważnie ranny i trafił do szpitala. Według kilku doniesień, samochód prowadził członek gangu rywala. Przemoc szokuje do dziś wszystkich Francuzów, jednak słychać też sporo narzekań na brak relacji w mediach.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News