Alfa Romeo stworzy zupełnie nowy ostatni supersamochód! To będzie "Ferrari dla ubogich"

Alfa Romeo stworzy zupełnie nowy ostatni supersamochód! To będzie "Ferrari dla ubogich"

nowa-alfa-romeo-ferrari-dla-ubogich-2

Podaj dalej

W czerwcu 2018 r. Alfa Romeo ujawniła swoją mapę drogową, w której zobaczyliśmy dwa modele GTV i 8C planowane na 2022 rok. Jednak zaktualizowana wersja, którą znajdziemy w wynikach FCA za trzeci kwartał 2019 r. Nie zawierała już tych dwóch modeli. Entuzjaści byli zawiedzeni, ale chyba jeszcze nie wszystko stracone. 

Nowa Alfa Romeo – Ferrari dla ubogich?

alfa-romeo-logo
fot. pixabay.com

Fanów marki Alfa Romeo nie brakuje, a entuzjaści planów Giulii coupé i supersamochodu z centralnie umieszczonym silnikiem mogą wciąż mieć nadzieję. Według najnowszego raportu wynika, że włoska marka planuje jeszcze jeden samochód z silnikiem spalinowym, zanim przejdzie na elektryczność. 

Car Magazine informuje, że Alfa Romeo zaprezentuje w przyszłym roku koncepcję pełnoprawnego supersamochodu. Jeśli zainteresowanie będzie duże, w połowie dekady producent wprowadzi na rynek niskoseryjny samochód. Sercem tej maszyny ma być 2,9-litrowy silnik V6 z podwójnym turbodoładowaniem. To jednostka znana z Giulii i Stelvio Quadrifoglio. Oferuje on 510 KM i dysponuje momentem w wysokości 600 Nm. 

Nie zapominajmy, że Alfa Romeo przez krótki czas sprzedawała Giulię GTA/GTAm – jej moc była podkręcona do 540 KM. Raport nie wyklucza hybrydowego know-how z Formuły 1. Możliwe jest również podwozie z włókna węglowego opracowane wspólnie z Sauberem lub/i siostrzaną marką Maserati. 

Pożegnanie z silnikiem V6

Oczywiście to wciąż niepotwierdzone informacje, ale byłoby miło zobaczyć takie pożegnanie z silnikiem V6. Według dokumentów opublikowanych rok temu przez macierzystą Stellantis, legendarna włoska marka stanie się czysto elektryczna już w 2027 roku. 

alfa-romeo-plan-elektryfikacja-1

Włosi nie mieli żadnych problemów ze sprzedażą wszystkich 500 egzemplarzy Giulii GTA/GTAm, mimo że były one niezwykle drogie i kosztowały nawet 180 000 euro. Finalny samochód z silnikiem spalinowym byłby na pewno pożądanym kąskiem. 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News