82-letni dziadek sprzedaje Volkswagena Golfa IV. Samochód wygląda jak nowy i jest śmiesznie tani [ZDJĘCIA]

82-letni dziadek sprzedaje Volkswagena Golfa IV. Samochód wygląda jak nowy i jest śmiesznie tani [ZDJĘCIA]

82-letni-dziadek-volkswagen-golf

Podaj dalej

Volkswagen Golf IV generacji to bez wątpienia jeden z najważniejszych samochodów w historii niemieckiej firmy. Najlepiej sprzedający się kompakt lat 90. zasłynął świetną trwałością, dobrymi silnikami i niezawodnością. Szczyt ewolucji tego popularnego modelu możemy dziś kupić praktycznie nieużywany, po 1. właścicielu i to w dodatku w atrakcyjnych pieniądzach. 

Używany Volkswagen Golf IV – jak nowy!

82-letni-dziadek-volkswagen-golf
fot. mobile.de

Pierwszy wlaściciel urodzony w 1940 roku to wszystko, co o nim wiemy. No, może poza tym, że niewiele jeździł swoim samochodem i dbał o niego jak o członka rodziny. Volkswagen wystawiony jest za połowę ceny gołej Fabii, co dla wielu może być bardzo kuszącą ofertą. 

Choć przedstawiony tutaj Volkswagen Golf ma ponad 20 lat, nie przejechał wielu kilometrów, a jego stan odpowiada wskazaniom licznika. Samochód ma też udokumentowaną historię i jednego właściciela. 

82-letni-dziadek-volkswagen-golf
fot. mobile.de

Niemcy chyba nigdy nie zbudowali słabej generacji Golfa, ale gdybyśmy mieli wybrać najlepszą, postawilibyśmy właśnie na IV. Samochód został zbudowany z wyjątkową jakością i stanowi wyraźną linię między tym co było, a co jest teraz. Jeśli potrzebujesz normalnego samochodu do miejskiej jazdy lub po prostu uwielbiasz Golfa IV, to jest to fascynująca oferta. 

Niski przebieg i kusząca cena

82-letni-dziadek-volkswagen-golf
fot. mobile.de

82-letni właściciel nie jeździł wiele swoim samochodem, bo od czasów pierwszej rejestracji w 1999 roku mówimy tu o przebiegu 32 951 kilometrów. Volkswagen jest rzecz jasna w doskonałym stanie, choć na zdjęciach widać kilka zadrapań od wewnątrz. Pod maską pracuje wolnossący szesnastozaworowy silnik o mocy 101 KM, znany z Octavii pierwszej generacji. Co ciekawe, samochód ma automatyczną skrzynię biegów. 

Właściciel przez cały ten czas zapewniał Golfowi miejsce w garażu i regularne serwisowanie. Cenią to 7 980 euro, czyli około 37 000 zł. Jak za nowego Golfa to naprawdę niezłe pieniądze. Dziś za taką kwotę nie kupimy dosłownie niczego, a nawet za gołą Fabię trzeba zapłacić praktycznie dwa razy więcej. 

82-letni-dziadek-volkswagen-golf
fot. mobile.de

To ciekawa oferta dająca możliwość posiadania praktycznie nowego samochodu, ale jednak z nieco innej epoki. Dla jednych może to być nostalgiczny powrót do ukochanej generacji, dla innych próba sprawdzenia, czy kiedyś to faktycznie było lepiej. 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News