Kradzież aut w Polsce zmalała
Coraz większa cyfryzacja samochodów sprawia, że trudzenie się kradzieżą aut stało się coraz bardziej wymagające. Szczęśliwie takich sytuacji w 2025 r. było tylko 4 751. Tak wynika z badania IBRM Samar, według którego kradzieże samochodów spadły o 10,8 proc. Instytut bada temat od 2018 r. i nigdy nie było tak dobrze. O ile w latach 2018-2021 kradzieże w przedziale 6,8-7 tys. szt. rocznie były normą, o tyle od 4 lat pułap spada coraz niżej.

Oczywiście chodzi tu jedynie o przypadki oficjalnie zgłoszone. Mimo spadających statystyk, wzrosła liczba kradzieży najpopularniejszych Toyot. W 2025 r. skradziono ich niemal tysiąc (950 szt.). Złodzieje rzadziej, ale wciąż często decydowali się na łup upatrywać Audi (397 szt.), BMW (385 szt.) czy Volkswageny (344 szt.). Powyżej 200 skradzionych egzemplarzy było w przypadku marek Mercedes (250 szt.), Hyundai (222 szt.), Kia (214 szt.) i Renault (210 szt.). W Top 10 znalazły się też Ford (175 szt.) i Fiat (161 szt.).
Toyota w całości obstawiła niechlubne podium
Najczęściej kradzionym modelem jest zdecydowanie Toyota Corolla. Takich przypadków oficjalnie było 360, czyli o jedną trzecią więcej niż w 2024 r. Wiceliderem zestawienia ponownie jest Toyota RAV4 (201 szt.). W zeszłym roku podium skompletowały wyłącznie auta japońskiej marki, bo wzrosły kradzieże modelu C-HR (138 szt.).

Jednocześnie spadła liczba „buchnięć” Hyundaiów Tucsonów (do 129 szt.). Pozostałe modele miały mniej niż 100 takich nieprzyjemnych sytuacji. Blisko tego progu były Kia Sportage (97), Fiat Ducato (96) i Audi A6. Top 10 uzupełniły modele z liczbą 84 oficjalnych kradzieży, czyli: BMW Serii 5, Toyota Yaris i Renault Master.
Które roczniki najczęściej kradnie się w Polsce?
Warto też wspomnieć, na które roczniki najczęściej polują złodzieje samochodów. W 2025 r. najczęściej kradziono auta 6-letnie (2019), bo 543 razy. Łakomym kąskiem dla rabusiów były też pojazdy 1-2 lata młodsze (2021 – 449 szt., 2020 – 434 szt.). Jednak ponad 400 kradzieży przypadło na auta nawet w wieku 7-8 lat (2017 – 412 szt., 2018 401 szt.). Wśród przestępców wzrosła popularność rocznika 2022 (382 szt.), ale zmalała rocznika 2016 (283 szt.). Rzadziej na kradzież decydowano się w przypadku prawie nowych aut (2023 – 270 szt.), choć zaskakuje dość duża liczba grabieży zaledwie rocznych pojazdów (178 szt.). Celem łupieżców padały nawet auta 10-letnie (156 szt.). Oczywiście dobrze jest spojrzeć na te statystyki nieco szerzej. W skali całego kraju liczba skradzionych modeli jest względnie niewielka. Niemniej, w przypadku newralgicznych modeli, warto rozważyć dodatkowe zabezpieczenia antywłamaniowe lub rozszerzenie ubezpieczenia.