Spis treści
- Jim Farley zapowiedział powrót do segmentu samochodów osobowych
- Jednym z nadchodzących modeli ma być mały elektryczny samochód wielkości Fiesty
- Ford już dziś oferuje Mondeo w Chinach
Ford rozszerzy swoją działalność

Amerykański producent w ostatnich latach priorytetowo traktował SUV-y, crossovery, czy też pickupy. Wszystko to koszem tradycyjnych samochodów osobowych. Ford w swoim podejściu był jednym z najbardziej agresywnych producentów. Ta strategia zmieniła całkowicie oblicze firmy. Ale teraz producent twierdzi, że nowe modele osobowe są już w drodze. Będą opracowane specjalnie z myślą o Europie.
Mondeo, Fiesta czy Focus w ciągu ostatnich pięciu lat opuściły europejski rynek. Podobnie sytuacja wygląda w USA, gdzie jedynym tradycyjnym osobowym samochodem jest Mustang. Mimo to, podczas niedawnej konferencji prezes Jim Farley potwierdził, że są plany dotyczące samochodów osobowych.
Jim Farley, prezes Forda: – Mamy również ekscytujące plany dotyczące naszych samochodów osobowych w Europie. Ale będziemy bardzo ostrożnie wykorzystywać nasze mocne strony w poszczególnych segmentach. Chcemy mieć pewność, że nie tylko zbudujemy rentowny biznes, ale także będziemy mogli wspierać rentowność naszych dealerów.

Współpraca z Renault kluczem
Choć na chwilę obecną Farley nie podał szczegółów, firma będzie współpracować z Renault. To powoli wprowadzić na rynek przynajmniej dwa samochody elektryczne bazujące na platformie Ampr EV. Stanowi obecnie podstawą dla modeli Renault 4 i Renault 5. Jeden z nich będzie następcą Fiesty, drugi może zastąpić Pumę Gen-E.
Według portalu Ford Authority, szef marki w Niemczech powiedział dealerom, że producent zainwestuje w kilka pojazdów. Niektóre z nich powstaną we współpracy z partnerami, a także z różnymi rodzajami napędu, w tym hybrydy, czy pojazdy w pełni elektryczne.