Ford dał im życiowe sukcesy

Ford dał im życiowe sukcesy

Ford dał im życiowe sukcesy

Podaj dalej

Rajd Meksyku startuje już w czwartek. Jesteście ciekawi, który zawodnik ma na swoim koncie najwięcej występów w tej imprezie? Jest ich trzech – Jari Matti Latvala oraz dwóch gospodarzy, meksykańskich matadorów – Benito Guerra jr. oraz Ricardo Trivino. Wszyscy oni wystartowali w tej imprezie dwunastokrotnie, a teraz czas na kolejny.

O ile Latvala jest nam bardzo dobrze znany, to już część kibiców Guerrę i Trivino zna tylko z nazwiska. Przybliżmy sobie dokonania obu panów, bo to żyjące legendy meksykańskich rajdów. Benito jest wciąż uważany za młodego zawodnika, chociaż ma już 33 lata. Na swoim koncie ma mistrzostwo świata w klasie PWRC w roku 2012, a także tytuły krajowe w Hiszpanii oraz Meksyku. Guerra jr. od kilku lat podąża jasno określoną ścieżką – nie ważne jak i czym, ale rajd w domu zaliczę. Pierwszy raz na starcie Rajdu Meksyku stanął on w 2006 roku, kiedy do zasiadał za kierownicą Mitsubishi Lancera Evo VI. Dwa lata później pojawił się też pierwszy sukces, bo Benito zwyciężył w klasie N4. Większość swojej kariery kierowca spędza na hiszpańskich szutrach, gdzie jak już wspominaliśmy, w 2010 roku zdobył tytuł mistrza.

Przełomem dla Benito Guerry jr. w przygodzie z Rajdem Meksyku był rok 2013, kiedy to po raz pierwszy usiadł on za kierownicą samochodu WRC. Wtedy pierwszy raz wbił się też do dziesiątki swojego domowego klasyka, a później nadeszły trzy kolejne edycje w Fordzie Fiesta RS WRC. Tak oto Meksykanin zdołał zająć swoje najlepsze w karierze 6. miejsce w generalce, zostawiając za sobą m.in. Chrisa Atkinsona, Mikko Hirvonena, Madsa Ostberga, Otta Tanaka, czy Andreasa Mikkelsena.

A co wiemy o jego rodaku? Ricardo Trivino większość swojej kariery również spędza za granicą jednak tutaj kierunkiem nie jest tylko Hiszpania. Pierwszy raz w swoim domowym Rajdzie Meksyku kierowca wystartował w 2004 roku, kiedy to zajął 12. pozycje w klasie PWRC swoim Mitsubishi Lancerem. Zresztą, jeśli mówimy o Ricardo, to większość jego kariery to starty wszelakimi ewolucjami Lancera. Jego najlepszy występ w meksykańskim klasyku to rok 2012, kiedy to zasiadał za kierownicą Forda Fiesty RS WRC i zajął miejsce 10. Ciekawostki? Trivino jest sześciokrotnym mistrzem serii NACAM, na którą składają się imprezy ulokowane w Ameryce Południowej oraz Północnej. Reprezentant Meksyku rządzi tam nieprzerwanie od 2012 roku. W tym roku Ricardo wystąpi wspólnie z byłym pilotem Daniego Sordo – Marc’iem Martim. Jak poradzi sobie tym razem?

Zarówno jeden, jak i drugi zawodnik w tym sezonie nie jest oczywiście brany pod uwagę jeśli mówimy o gronie faworytów do zwycięstwa, bo obaj zasiadają w samochodach klasy R5, gdzie jest duża konkurencja. Nie zmienia to faktu, że Ricardo i Benito są przemiłymi facetami i zawsze z przyjemnością ogląda się ich poczynania na trasie i słucha wywiadów na mecie. A fani… jak to Meksykanie – kibicują im fanatycznie na każdym kroku.

Tagi: WRC, Ford, Rajd Meksyku, Ford Polska, Ford Performance

 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News